Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą donbas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą donbas. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 lutego 2017
War in Ukraine is not over
War in Ukraine is not over . Uwaga drastyczne zdjęcia. Parę dni temu był u mnie znajomy , zaraz potem udał się na front pod Donieck . Był zdziwiony ,że nikt nie mówi i pisze w Polsce , co dzieje się tuż za nasza wschodnia granicą. Przejmujemy się bandami młodych muzułmanów, którzy w zdecydowanej większości przybywają tutaj z powodów ekonomicznych. Interesuje ich bardziej kraj w którym jest lepszy zasiłek , niż warunki do rozwoju i bezpiecznego życia . Jakby ktoś nie wiedział do zaraz obok Mekki , stoi puste miasteczko kontenerowe , które może pomieścić 20 tysięcy ludzi , stoi puste ,bo używane jest tylko podczas corocznych pielgrzymek , no cóż Arabia Saudyjska jest bardzo biednym krajem
:) Wracając do tematu . Awdijiwka , wschodnia Ukraina to około 15 godzin jazdy od naszej granicy, trwa tam obstrzał i jak widzicie po zdjęciach to kaliber większy niż 120 mm, który jest zabroniony przez porozumienia Mińskie . Separatyści walą w dzielnice mieszkalne nie patrząc na konsekwencję . Jednak strona ukraińska też nie jest bez winy , często wykorzystując tereny zamieszkałe jako magazyny amunicji. Byłem w obu regionach ,gdzie obecnie trwają konflikty zbrojne , czy to na wschodniej Ukrainie czy też na Bliskim Wschodzie i prawda jest taka , że są ludzie , którym trzeba pomagać, bo to jest chrześcijański ,czy jak kto woli ludzki obowiązek. I tu i tam są ci , którzy stracili dach nad głową , są starsze osoby , które juz nigdzie nie wyjadą, bo nie mają funduszy ani zdrowia , lub po prostu jak się mówi " starych drzew się nie przesadza" , są tam ludzie w beznadziejnych sytuacjach .
niedziela, 25 stycznia 2015
Nikt Nas Nie Zatrzyma
Oblicz wojny tak na zywo z cetrum wydarzen. Nigdy w zamierzeniach ten blog mialbys tylko religijny . Mial pokazywac moje życie i na moim przykładzie pokazywać innym jak ono sie zmieniło.
Tak mi do serca włożył Bóg. Jestem w sercu Mariupolu i mozecie wierzyć czy nie ale przypadek a może i nie przypadek , to zalezy od waszej wiary sprawił ,że tam nie bylismy . Powismy byc tam własnie w dzień uderzenia rakiet. Kto wie czy nie była by to własnie zbombardowana szkoła.a na tym parkingu nie stał by nasz samochód. Nie wycofalismy się i pomimo tego że istnieje cały czas niebezpieczenstwo dalszego ataku pojechaliśmy dalej
Subskrybuj:
Posty (Atom)

