Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niedziela palmowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niedziela palmowa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 kwietnia 2015
Wielkanoc i Palmowa Niedziela w jeden dzien
Tutaj na Ukrainie Niedziela Palmowa a w Polsce Wielkanoc. Dla nas Chrześcijan nie powinno to mieć znaczenia bo nie tylko dzisiaj powinniśmy wołać Hosanna czy Jezus zmartwychwstał lecz czynić to każdego dnia .Bo Jezus żyje teraz w nas każdego dnia i godzien jest chwały nie tylko dzisiaj
niedziela, 29 marca 2015
Niedziela Palmowa
„Niedziela Palmowa objawia prawdę o człowieku. Jesteśmy gotowi wiwatować, kłaniać się nisko, krzyczeć głośno "Hosanna!", by zaraz odwrócić się plecami, wskazać palcem, osądzić, krzyknąć jeszcze głośniej "Ukrzyżuj!" To jest wpisane w historię człowieka. To jest wpisane w moją i twoją historię. To doprowadzało do wojen, podziałów, bólu, cierpienia i łez. To doprowadza nieraz do dramatów w naszych relacjach, rozdźwięków w kontaktach. Przewrotne jest serce człowieka. Jezus, miał pełną wiedzę o człowieku, kiedy za niego umierał. Wiedział ile razy zostanie zdradzony, opuszczony, także przeze mnie. Wiedział, że krzycząc "Hosanna!", jednocześnie ukrzyżuję Go swoim grzechem, brakiem miłości, pychą, arogancją, przeoczeniem, zaparciem się. Pomimo tego, wszedł On do Jerozolimy, która stała się drogą na krzyż, na którym rozpiął swoje ramiona. Rozpiął je dla nas!”
Subskrybuj:
Posty (Atom)
