Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kresy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kresy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 maja 2017
Sentymentalna podróż na Kresy
Muszę chyba z powrotem zabrać się za pisanie a nie tylko dawać krótkie wpisy na FB . Tyle się działo ostatnio. Więc może zacznę o podróży na nasze Kresy , gdzie szukaliśmy śladów rodziny Fiedorowicz , Sybiraków . Gdzieś na małej wiosce niezwykle urokliwej, spotkaliśmy naszych rodaków , tych którzy nigdzie nie wyjechali ale zostali tam na miejscu . Czasami wydaje mi się ,że to my o nich zapomnielismy. Posłuchajcie tej wzruszającej rozmowy
wtorek, 7 kwietnia 2015
Spacer po Cmentarzu Łyczakowskim
"Taka daleka, daleka,
taka milcząca, milcząca,
wyjdzie pod światło miesiąca,
na brzeg uklęknie i czeka.
Taka niechętna, niechętna,
taka pochmurna, pochmurna,
jak płaczka siedząc nad urną,
czarne odbije w głąb piętno".
Eugenia Kobylińska
Zapraszam Was na wycieczke na cmentarz Lyczakowski. Byłem tam kiedys podczas mojej wizyty w Lwowie pod koniec lat 80 tych , gdzie Mauzoleum Orłąt Lwowskich było wysypiskiem śmieci. Pamietam wtedy gdy nikt nie chciał wskazać drogi aby tam sie dostać a kościoły pozamieniane były na jakieś panstwowe archiwa. Pamietam też pana Władka ,starego lwowiaka , który chodził za nasza oficjalną wycieczką z biura podrozy Almatour i tłumaczył nam jakie powinny byc własciwe nazwy ulic , takie jakie były przed wojną. Dzisiaj to juz inny Lwów ale zdarzają się jeszcze dziwne sytuacje , takie jak otwarte grobowce na cmentarzu jakie możecie zobaczyć na moich zdjeciach. Zapraszam do Galeri wystarczy kliknac poniżej
Cmentarz Łyczakowski we Lwowie to jedna z najstarszych nekropolii na dawnych ziemiach polskich, jak i w ówczesnej Europie. Został założony w 1786 r. na miejscu, w którym od kilku stuleci grzebano chorych na dżumę. Nekropolia łyczakowska, wielokrotnie powiększana i w ostateczności ukształtowana na styl parku, zajmuje powierzchnię około 42 hektarów, na której zlokalizowane są mogiły prawie pół miliona osób.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
