Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz obrońców lwowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz obrońców lwowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 maja 2015

Spacer po Lwowie

Po raz pierwszy w Lwowie byłem jadąc tzw tranzytem przez byłe terytorium Związku Radzieckiego, nic więcej niz terytorium. Pamiętam te budki miedzy miastami , gdzie milicjanci skrupulatnie czekali na jakikolwiek pretekst  aby zatrzymać samochód. Pamietam ,  beczki z których sprzedawano " kwas chlebowy " Co jednak najbardziej rzuciło mi się w oczy to kościoły pozamieniane w magazyny , lub po prostu zrujnowane. Następny razem odwiedziłem miasto na siedmiu wzgórzach podczas studiów. Wtedy własnie postanowiliśmy odwiedzić Cmentarz Orląt. Ku naszemu zdumieniu zobaczyliśmy w miejscu mauzoleum , jakiś zaklad a po mogiłach jezdziły ciezarówki.Teraz jest już inaczej . Lwów jest jest piękny i muszę powiedzieć ,że zakochałem się w nim już od pierwszego wejrzenia. Utkwiło mi też jedno wspomnienie związane z tym miastem. Jakieś 15 lat temu w weteranskim schronisku Wanda Park w Detroit , spotkałęm lwowiaka z krwi j kości , który zapewniał  mnie ,że takiego powietrza jak we Lwowie , jego Lwowie to" ni ma nigdzie na świecie". A chyba wiedział co mówi bo z armią generała Andersa widział trochę . Niestety nie dane było mu wrócic do swojego Lwowa , miasta  " Gdzie pieśnią cię budzą i tulą do snu? Tylko we Lwowi! Czy bogacz, czy dziad jest tam za pan brat I każden ma uśmiech na twarzy! A panny to ma słodziudkie ten gród, Jak sok, czekolada i miód!

wtorek, 7 kwietnia 2015

Spacer po Cmentarzu Łyczakowskim


"Taka daleka, daleka, 
taka milcząca, milcząca, 
wyjdzie pod światło miesiąca, 
na brzeg uklęknie i czeka.
Taka niechętna, niechętna, 
taka pochmurna, pochmurna,
jak płaczka siedząc nad urną, 
czarne odbije w głąb piętno".

Eugenia Kobylińska
Zapraszam Was na wycieczke na cmentarz Lyczakowski. Byłem tam kiedys podczas mojej wizyty w Lwowie pod koniec lat 80 tych , gdzie Mauzoleum Orłąt Lwowskich było wysypiskiem śmieci. Pamietam wtedy gdy nikt nie chciał wskazać drogi aby tam sie dostać a kościoły pozamieniane były na jakieś panstwowe archiwa. Pamietam też pana Władka ,starego lwowiaka , który chodził za nasza oficjalną wycieczką z biura podrozy Almatour i tłumaczył nam jakie powinny byc własciwe nazwy ulic , takie jakie były przed wojną. Dzisiaj to juz inny Lwów ale zdarzają się jeszcze dziwne sytuacje , takie jak otwarte grobowce na cmentarzu jakie możecie zobaczyć na moich zdjeciach. Zapraszam do Galeri wystarczy kliknac poniżej 

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie to jedna z najstarszych nekropolii na dawnych ziemiach polskich, jak i w ówczesnej Europie. Został założony w 1786 r. na miejscu, w którym od kilku stuleci grzebano chorych na dżumę. Nekropolia łyczakowska, wielokrotnie powiększana i w ostateczności ukształtowana na styl parku, zajmuje powierzchnię około 42 hektarów, na której zlokalizowane są mogiły prawie pół miliona osób.