Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą camp fugi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą camp fugi. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 września 2017
Kiedy Bóg stawia zadania.
środa, 23 lipca 2014
Camp Fugi
Taka krótka relacja na żywo z obozu na którym jestem "wychowawcą" , tutaj wyrazy szacunku dla wszystkich nauczycieli i ludzi którzy pracuja z trudna młodziezą .Napisze pożniej o tym co tu się dzieje bo jest to niesamowite przeżycie. Ciesze się , że tu jestem i mogę pomagać. Na filmie widać jak moja grupa udaje się na wypad na basen, jeszcze noc wczesniej była sytuacja podbramkowa ale dzieki Bogu jakos przezylismy. Naprawde nie było łatwo
Subskrybuj:
Posty (Atom)