Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
poniedziałek, 25 grudnia 2023
piątek, 6 grudnia 2019
poniedziałek, 8 lipca 2019
piątek, 13 lipca 2018
Modlitwa pod Ścianą Płaczu
Shabbat Shalom . Dla zainteresowanych , krótki filmik z wizyty pod Scianą Płaczu ( potoczna nazwa) Western Wall czyli ściana Zachodnia Świątyni . KIedy po raz pierwszy byłem w tym miejscu nic kompletnie nie rozumiałem , wydawało mi się ,że jestem na targu. Jednak po latach, a może bardziej, kiedy przeczytałem trochę na ten temat i poznałem kulturę regionu, zrozumiałem istotę i sens rytuału. Teraz wiem, kto jest zwykłym turystą, a kto odmawia Maariw czy Mincha i gdzie modlą się chrześcijanie, bo i tacy tam też są ,( ci, co opierają swoją wiarę na Biblii, a nie tradycji ). Można tam spotkać Chasydów , ortodoksów , zołnierzy , ludzi z różnych zakątków świata. Ciekawie jest stanąć czasami z boku ,obserwować i starać się zrozumieć .Zresztą dotyczy się to wszystkich wyznań czy tez kultur . Lepiej najpierw poznać ,poczytać i zrozumieć odmienność, zanim rzuci się inwektywę . Proszę zwrócić uwagę na wspaniałą modlitwę młodego człowieka , wyśpiewaną z serca, bo tak właśnie się się tam modli : sercem i całym ciałem stąd często widać taniec i charakterystyczne ruchy ciała.
środa, 11 lipca 2018
piątek, 6 lipca 2018
środa, 4 lipca 2018
Droga do Abchazji
czwartek, 21 czerwca 2018
" Pool of Siloam " Z Pamiętnika niezorganizowanego turysty lub zaufać Bogu
Odkąd pamiętam zawsze się wszędzie się gubiłem lub spóźniałem , ale zawsze kończyło się dobrze
:)
Jednak tym razem o pewnej obietnicy , jaką usłyszałem od Boga 5 lat temu ,kiedy moje okno na świat miało wymiar 70X30
:) "Zobaczysz swiat i poznasz wspaniałych ludzi , tylko zaufaj i bądż wierny a zabiorę cię w podróz , w miejsca o których nawet nie śniłes i za żadne pieniądze tego się kupi nie da " Bóg zawsze dotrzymuje swoich obietnic , jednak nie wiedziałem ,ze aż tak mnie zaskoczy. W ciągu zaledwie kilku lat mogłem zrealizować moje , nawet dziecięce marzenia ; być bacą w górach , jechać czołgiem , być na szczytach gór czy też mieszkać na plaży w Miami
:)Jednak najlepszym przewodnikiem był Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba w swojej wybranej ziemi , do której posłał swojego jedynego Syna. Miałem trochę ludzkich wątpliwości jadąc rok temu pierwszy raz na Bliski Wschód ,że nie znam nikogo, jadę kompletnie w ciemno , bez żadnego planu a co ciekawe prawie bez żadnych fuduszy. Wiedziałem tylko jedno , Pan jest ze mną. Nie myliłem się , poznałem wspaniałych ludzi i widziałem wszystkie biblijne miejsca . Mogłem poczuć się prawie jak Mojzesz
:) wędrując po pustyni i śpiąc z Beduinami , patrzyłem z góry Nebo na dolinę Jordanu .
Czułem się ,jak zwiadowca Jozuego , kiedy nocą docierałem do Jerycha
:) ( Rabach nie spotkałem
:)) Możecie się też śmiać ,ale nad jeziorem Galilejskim spotkałem Anioła . Przebijałem się wtedy z Eilat znad morza Czerwonego do granicy syryjskiej , chciałem koniecznie zaliczyć trzy morza ( jezioro Galilejskie jest traktowane jak morze ) , tak się spieszyłem ,że nie wymieniłem żadnych pieniedzy , a to co miałem, wydałem na paliwo. Dotarłem nocą w okolicę miejscowości Ma`Agan i głodny bez kropli wody, postanowiłem zanocować nad brzegiem jeziora. Rano wziąłem Biblię i czytałem nad brzegiem jeziora ew Mateusza " Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: "Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!" " Wróciłem do auta,przy którym stał mężczyzna i bez słowa podał mi butelkę wody i chleb.
Myślałem ,ze już nie będę niczym zaskoczony ale jednak..... Podczas powrotu z obozów dla uchodzców , mój przewodnik zapytał mnie czy chce cos zobaczyć w Jerozolimie ( wtedy głównie koncentrowaliśmy się na terenach Judei i Samari) ,odpowiedziałem ,ze może Bazylikę Grobu Panskiego ,bo ostatnio były tłumy ludzi ,a niektórzy nawet stali całą noc aby być pierwsi ,czego trochę nie rozumiem : ewangelia Mateusza "Tak właśnie ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi"
:) Mój znajomy usmiechnął się i powiedział " ok nie ma problemu wezmę tylko klucze od brata " Okazało się ,ze brat jest tam elektrykiem
:) tak ,że przez chwile w nocy byłem w posiadaniu kluczy do Bazyliki , no i co ty na to Franciszku
:) ale nie martw się bo Ciszek to pól FranCISZKA
:)
Teraz kiedy wracam na Bliski Wschód znam mnóstwo ludzi , mam przyjaciół ,gdzie się mogę zatrzymać i wydaje mi się ,że znam każda dziurę ..... No własnie wydaje mi się , bo pare dni temu Bóg mnie znowu zaskoczył pokazując mi Sadzawkę Siloe i co ciekaw byłem tam kompletnie sam , mogłem więc uruchomić moja wyobrażnie i przenieść się w czasie 2700 lat :ew.Jana 9:" Po tych słowach splunął na ziemię i ze śliny uczynił błoto, i to błoto nałożył na oczy ślepego. I rzekł do niego: Idź i obmyj się w sadzawce Syloe (to znaczy Posłany). Odszedł tedy i obmył się, i wrócił z odzyskanym wzrokiem.”
Izajasza 22 " A ty spogądałeś w owym dniu na zbroje Leśnego Pałacu , i oglądaliście szczerby w murze grodu Dawida- a były liczne i zbieraliście wody Dolnej Sadzawki
Izajasza 22 " A ty spogądałeś w owym dniu na zbroje Leśnego Pałacu , i oglądaliście szczerby w murze grodu Dawida- a były liczne i zbieraliście wody Dolnej Sadzawki
O Panie ty chyba mnie nigdy nie przestaniesz zadziwiać
niedziela, 27 maja 2018
Niespodziewane Spotkanie w Erewaniu
An unexpected meeting with a world famous photographer. Laura Tidwellwww.lauratidwell.com. Jak to się mówi szagając po Erwenaiu w poszukiwaniu słynnego Radia Erewan , napotkałem piękna kobietę zażywającą słonecznej kąpieli. Nie mogłem się powstrzymać aby nie zrobić kilku fotek. Jednak po chwili ruszyło mnie sumienie , no po wiadomo RODO weszło w życie
środa, 18 kwietnia 2018
Marsz Życia Warszawa
With Anna Azari an Israeli diplomat, and the Ambassador of Israel to Poland.
Trzeba sprawdzić co sie dzieje w wielkiej polityce z Anna Azari Ambasadorem Izraela w Polsce
wtorek, 3 kwietnia 2018
Wirtualna klatka
Poważnie czuję się jak w wirtualnej klatce . Własnie otrzymałem raport co wie i jakie informacje zbierał FB przez ostatnie lata . Powiem Wam jestem przerazony , bo rozumiem strony które odwiedzałem itp ale to ,że mój telefon nagrywał bez mojej wiedzy niektóre konwersacje czy rozmowy , mam nawet fragment myzyki jaki słuchalem w aucie 2 lata temu , pewnie sciągnąl z Shazam ? Nie mam pojęcia jak mogło sie właczyc nagrywanie niektórych rozmów , które nawet nie były telefoniczne ? Jedynym wytłumaczeniem jest ,że może jestem szpiegowany przez jakieś obce siły , wywiady itp
Wzgórze Świątynne czyli wbijam się do Dome of the Rock
Praying at the Dome of the Rock before they kick me out
poniedziałek, 26 marca 2018
Poniedziałek
Nad morzem szedł człowiek z Bogiem. Na niebie nad nimi
Widzieli obrazy z życia, które dawno były, przeszły
Na piachu nadmorskim były ślady dwóch par stóp
Wtem nagle człowiek spojrzał - jest brak jednego śladu
To wtedy, gdy niszczyłem, miast tworzyć, miast miłować
Tak ciężki wielce czas. Panie, czemu kazałeś samemu mi wędrować?
Nie radziłem sobie, nie myślałem o Tobie, gdy grzechem obrosłem
Bóg spojrzał na człowieka: - Synu, ja cię wtedy niosłem
sobota, 24 marca 2018
Niedziela czy Sobota ?
Mam takie pytanie natury teologicznej , mianowicie chodzi o Dzień Święty. Spotkałam się z opinią, że to jednak sobota powinna być dniem świętym, a nie niedziela jak teraz. W gruncie rzeczy jest wiele argumentów za i przeciw . Jakie jest wasze zdanie ? " W pierwszej połowie czwartego stulecia cesarz Konstantyn wydał dekret obowiązujący w całym Cesarstwie Rzymskim, na mocy którego niedziela stała się powszechnym świętem. Pogańscy obywatele czcili ten dzień jako dzień Słońca, chrześcijanie zaś jako dzień Zmartwychstania Pańskiego. Wspierali go w tym przywódcy Kościoła. Opanowani pychą i żądzą władzy spodziewali się, że w ten sposób ułatwią poganom przyjęcie chrześcijaństwa, a jeżeli zarówno chrześcijanie, jak i poganie święcić będą jeden i ten sam dzień wzrośnie potęga i wspaniałość Kościoła. Wielu pobożnych chrześcijan poczęło z biegiem czasu uważać, że niedziela jest w pewnym stopniu święta, ale nadal święcono dzień Pański, sobotę, zgodnie z czwartym przykazaniem. W końcu pogańskie święto uznano za Boże, a biblijną sobotę za pozostałość żydostwa, tych zaś, którzy sobotę święcili, zaczęto prześladować i wyklinać”. "
czwartek, 15 marca 2018
Jestem Twoim dłuznikem za twoją miłość
Spacerowałem parkiem, marząc o iskierce życia,
Kiedy usłyszałem urywki rozmów i widzałem blask mglistych
letnich łąk,
A później dotarł do mnie śpiew dzieci,
Biegnących w tęczę i śpiewających piosenkę dla ciebie,
Tak to była piosenka dla ciebie,
Ta, którą chciałem napisać właśnie dla ciebie
Błękit lawndy, zieleń lawendy,
Kiedy ja będę królem, ty zostaniesz królową
Pens za twoje myśli, Kochanie
Jestem dłużnikiem za twoją miłość.
Błękit lawndy, zieleń lawendy,
Kiedy ty będziesz kochać, ja będę kochać ciebie
Pens za twoje myśli, Kochanie
Jestem Twoim dłuznikem za twoją miłość
Subskrybuj:
Posty (Atom)




