Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samotność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samotność. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 kwietnia 2014
Dlaczego Nie Mamy Być Sobą ?
Pierwsza relacja z Wiosennego Zlotu Zborow Chrzescijanskich kazanie Pastora Miroslawa Muszczynskiego z Polskiego Centrum Chrzescijanskiego w Chicago. Kazanie dające wiele do myślenia , pełne przemyślen ale i humoru. Dlaczego nie mamy być sobą ?
. Troche o kulcie zmarłych. Lekcja pokory od sponsora AA. Bóg jest Bogiem Żywych a nie umarłych. Analizowanie i osądzanie.Czy mozna iść na kompromis jeżeli chodzi o nasze wartosci ?Jaki ma być prawdziwy przyjaciel. Czy rany przyjaciela są lepsze niż pochlebstwa wrogów ? Zapraszam do obejrzenia.
czwartek, 10 kwietnia 2014
Grudzien 20
Dzisiaj
dokonałem odkrycia, byłem obecny ciałem ale nie duszą w moim zamkniętym
świecie. Dni zaczynają się układać w pewną rutynę. Pobudka o 5:45 Am, 6:00 Am
śniadanie, nazwane tutaj „ciao", zresztą
jak każdy posiłek, staram się spożyć jak najszybciej aby wrócić z powrotem do łóżka tak aby złapać jeszcze 2
godziny spania przed wyjazdem do pracy w schronisku. Budzę się o 7:45 Am i w
parę minut jestem gotowy do podpisania papierów na dole i przebrania się w
pasiaki. Czasem jeszcze w biegu zrobię kawę, jeżeli czas pozwoli. Około 8:20 Am,
przyjeżdża ktoś ze schroniska dla
zwierząt i jedziemy do pracy. Droga to tylko 7 minut. Od momentu pojawienia się
na miejscu. Następuje tzw. celebracja czasu, czyli dokładnie jego zaplanowanie.
Tak aby można było to co, można zrobić w dwie godziny, rozciągnąć do 6 godzin.
Tak więc na początku obchód całego schroniska, tak aby zobaczyć czy kto przybył
lub kto ubył w międzyczasie . Oczywiście podczas tej rutyny wszyscy mieszkańcy,
tego w gruncie rzeczy, przykrego miejsca, bo dla większości to jest ostatni
przystanek przed śmiercią. Wszyscy gromko odszczekują lub odmiałkują swoja
listę obecności. Potem zaczyna się sprzątanie poszczególnych pomieszczeń:
dzikie koty, dzikie psy, izolatka, adopcją, rutynowka, czyli pomieszczenie
gdzie przyjmuje się nowych pacjentów lub też czasami służy za miejsce
egzekucji. Byłoby niesprawiedliwe pisać tak dużo o śmierci, bo jest też to
szansa dla niektórych zwierząt na przeżycie i znalezienie domu.
piątek, 14 marca 2014
Los sie Musi Odmienić!
Za oknem znowu zima, już się wiosny doczekać nie mogę, tak właśnie wygląda życie w stanie Michigan i pewnie za parę dni będzie z 70 stopni Fahrenheita czyli około 21 Celsjusza. Wraz z wiosna przyjdą nowe nadzieje i plany na przyszłość.
Wiem, że będzie lepiej bo " With God All Things are Possible". Do głowy przychodzi mi znowu tekst Kazika Staszewskiego.
Los się musi odmienić
Moje Mazury, ten kraj to cud
Ale chleba potrzeba i szczęścia łut
Będę szukała go gdzie bądź
Na fortuny rumaka wsiądź!
Bo ideały, które się ma
To jak kapitał, wielka gra
Spełnienie moje pracowitością
Spełnienie moje pracowitością
Pracą i uczciwością
Wierzę, że szczyty co zdobyte Choć dusze nasze takie niemyte
Obchodzę przeszkody wrodzonym swoim sprytem i solidnością
Los się musi odmienić
Wiosna 2013 była fatalna wtedy
wszystko się zaczęło psuć, a potem poszło jak lawina. Jedyny przyjemny okres
poprzedniego roku nie licząc oczywiście mojego czasu " Nowo Narodzenia
" to miesiąc jaki spędziłem mieszkając na łódce. Takiej jak na
Mazurach. Byłem prawie samowystarczalny rano wypływałem na ryby później paliłem
ognisko i dużo myślałem ale nic z tego nie wynikało była pustka. Żal za
straconym życiem. Ciągłe rozmyślanie gdzie był błąd, co by było gdyby los się
potoczył inaczej. Ciągłe pytania bez odpowiedzi. W myślach pewne decyzje z
przeszłości i zastanawiałem się jak potoczyło by się życie dalej. Jednym słowem
stałem w miejscu, myśląc o przeszłości. Nie wiedziałem jeszcze wtedy o 2
liście do Koryntian 5:17 ' Tak więc. Jeśli ktoś jest w Chrystusie nowym jest
stworzeniem: stare przeminęło. Oto wszystko stało się nowe". Chciałem być
inny ale nie znałem drogi nie wiedziałem, że nowe narodzenie rozgrywa się w
sercu, we wnętrzu człowieka, w jego duchu. To przyszło później. Wtedy
zrozumiałem, że kluczowym słowem w tym procesie jest w Chrystusie a kiedy
jestem w Chrystusie to, co "było", przestaje mieć znaczenie, nie
jest istotne przestaje mieć zastosowanie już na zawsze. Stajesz się nowym
stworzeniem, gdyż Boże życie zamieszkało w tobie. Bóg otworzył mi oczy,
bym zobaczył coś znacznie większego od siebie samego. To „coś” przetrwa pojedyncze
życie ludzkie. Warto dla tego żyć! Napisze jeszcze o tym później.
Dlaczego właśnie teraz o tym piszę?
Mój google + account zrobił mi miła niespodziankę, która z wiadomych
przyczyn odkryłem dopiero teraz. Otóż, zrobił mi krótkie video z wybranych
zdjęć z mojej komórki, które automatycznie kopiował na moje konto. Chyba
kiedyś ustawiłem to w tzw. settings, lecz zupełnie o tym zapomniałem. I
proszę pół roku, zmieścili, w jednej minucie. Od momentu zamieszkania
nad woda i potem dalej gdzie widać tych wspaniałych ludzi, którzy stanęli
na mojej drodze, pamiętajcie, że nie jestem autorem tego video i z 1000 zdjęć,
te właśnie wybrał komputer. Dziwne trochę :)
wtorek, 25 lutego 2014
7 Grudzien
Staje się coraz bogatszy . Stan na dzień dzisiejszy to 2 plastikowe kubki , 2 pary boxerek, podkoszulek, 4 pary skarpet i darmowa kawa. No niecałkiem darmowa bo własnie od wczorajszego wieczora udzielam w celi , (21 osob 21 krokow na 6 , ciekawe jakie sa standarty europejskie), lekcji polskiego i histori Europy. Nawet jest możliwe ,ze mój "bunki" z górnej pryczy w końcu zrozumie ,że Polska to nie miasto gdzies na północy Kanady a państwo 40 milionowe we wschodniej Europie.
Czas zaczyna się dłużyć niesamowicie.
Czas zaczyna się dłużyć niesamowicie.
Miałem dzisiaj pierwsze odwiedziny przyszli moi niezawodni znajomi , dostałem także list od Piotra , naszego pastora ze Zboru. Wszystko to bardzo cieszy ale z drugiej strony mysle co tracę bedac tutaj i zaczynam mieć do siebie zal za błedne decyzje, za to ,ze uwierzyłem w sprawiedliwosć systemu. Wiem ,że jestem w pewnym sensie winny jednak ta współpraca pomiędzy sędzia a tzw obronca z urzędu. wprost doprowadza mnie do szału . Tu nie chodziło w zadnym przypadku o sprawiedliwosć ale zrobienie wyniku przed zakończeniem roku fiskalnego a skoro nie dysponowałem przy sobie gotówka dostałem najwyzszy wymiar kary.
Cały czas poszukuje sensu dlaczego się tu znalazłem posrod tych ludzi , chyba nie po to aby kogos nauczyć paru zwrotów w naszym pieknym ojczystym jezyku.
Porównujac demografie skazańców miedzy St Clair County a Macomb to widać ogromna róznice. Większosć stanowia tutaj tzw Farms Boys oraz Harleyjowcy , jest tez troche murzynów lecz mówi się o nich Oreo Cookies , czyli czarny na zewnatrz a biały w srodku. Za tp rozbieznosci wiekowe ogromne od 17 lat do 69 lat. Smialismy sie ,ze ten jeden biedny staruszek siedzi za alimenty . Taka czarna dawka humoru.
Piosenka mi sie przypomniala z Polski co sie na obozach spiewalo " Czarny chleb i czarna kawa" Tutajkawe zalewa sie woda spod przysznicu i gdy sie pije to zagryza sie nierozupszczonymi ziarenkami . Chleb to raczej rodzaj masy plastycznej , z ktorego resztek po dodaniu odpowiedniej masy robi sie pudding wiezienny
Porównujac demografie skazańców miedzy St Clair County a Macomb to widać ogromna róznice. Większosć stanowia tutaj tzw Farms Boys oraz Harleyjowcy , jest tez troche murzynów lecz mówi się o nich Oreo Cookies , czyli czarny na zewnatrz a biały w srodku. Za tp rozbieznosci wiekowe ogromne od 17 lat do 69 lat. Smialismy sie ,ze ten jeden biedny staruszek siedzi za alimenty . Taka czarna dawka humoru.
Piosenka mi sie przypomniala z Polski co sie na obozach spiewalo " Czarny chleb i czarna kawa" Tutajkawe zalewa sie woda spod przysznicu i gdy sie pije to zagryza sie nierozupszczonymi ziarenkami . Chleb to raczej rodzaj masy plastycznej , z ktorego resztek po dodaniu odpowiedniej masy robi sie pudding wiezienny
Etykiety:
areszt,
biblia,
chrzest w duchu,
demony,
polonia,
rozmowy z bogiem,
Samotność,
załamanie,
zbawienie,
zielonoświatkowcy,
zycie po smierci
sobota, 22 lutego 2014
4 Grudzien 2013
I Just got in. Dostałem swój prezent na Christmas. Te Swieta przyszły o dużo za wczesnie . Nie mam żalu Boże do Ciebie . Tak chciałes ale modle sie do Ciebie . Tak chciałes , modle sie do Ciebie daj mi siły , pozwól mi przetrwac ten straszny czas. Własnie zrobiłem swój pierwszy wiezienny "trade" słodkiego batona z Armii Zbawienia na zeszyt A4 , tak abym mógl pisać . Pisanie pozwala wytrwać i czuje że moge z kim¶ porozmawiać . Starsznie się boje ,że się psychicznie załamie.
Etykiety:
areszt,
bóg,
droga do boga,
grzech,
jesus,
jezus,
kosciol detroit,
modlitwa,
nowo narodzony,
piotr chojnacki,
polish church,
polish weekly,
Samotność,
wiezienie,
załamanie,
zielonoświatkowcy
Subskrybuj:
Posty (Atom)


