Lużny zapis moich przeżyć , nie chronologiczny ale spontaniczny blog. Pisany nie tylko jako świadectwo ale też zapis moich myśli i przeżyc. Troche jak pamiętnik ale i też miejsce gdzie w danej chwili mogę się wykrzyczeć i poskarżyć na świat. Nie pisany czystą polszczyzną ale za to z serca. Dużo zdjęć i wkrótce kanał video bo wiadomo : A Picture is worth a thousand words.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbawienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbawienie. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 lipca 2015
Kościól Katolicki :Zbawienie przez Posłuszenstwo ?
Parę dni temu na moim Facebooku wywiązala sie ciekawa dyskusja więc postanowilem końcówke jej przenieśc na mój blog i podzielić się z Wami . Uśłyszeć tez zdanie innych ludzi , nie tylko tych co sporadycznie czytaja wpisy pod postami na FB. Wsztstko zaczeło się od porównania Kościołów i Zborów w Polsce i w Stanach .Musze przyznać ,że krytycznie sie odniosłęm i do postaw katolików jaki i protestanóm . Jednak ostatni wpis mojego przyjac iela Kamila dojak zachecenie do dyskusji wiec pozwalam go sobie tutaj przytoczyc "
Myślę dokądnie tak jak Piszę Pismo święte, i to co podaje tradycja a mam wrażenie że ty sobie to frywolnie interpretujesz święte fragmenty, nie zanjąc nawet historii i kontekstu o którym one mówią. Kościołowi dana została moc, bo Kościół Katolicki czy chcesz czy nie założył Chrytus na fundamencie apostołów, możesz się z tym zgadzać bądz nie ale to przez apostołów dokonuje się łączenie ludzi z Bogiem jakkolwiek są nieudolni, nieudaczni to oni są pomostem do roli pomostu na początku powołał Piotra a potem kolejnych.Protestanci się od tego odcieli, więc przestali być kościółem. To wielu zgubiło, myśleli że wystarczy im Pismo i będzie ok, a sami ulegli zagubieniu bo odcieli się od Matki Kościoła. W konsekwencji zbawia posłuszeństwo a nie nabożeństwo!
Z wpisów Kamila tez wynikało ,że my jako wierni czy tez Chrześcijanie nie mamy prawa do interpretacji Slowa Bożego a jedynymi ,ktorzy maja to tego wladze sa i tu chyba patrząc po ciagłosci tylko ksieża katolicy a co np z Prawosławnymi ?
A powiedz mi skąd wiesz jak interpretować Pismo jeśli Pismo nie jest do prywatnego wyjaśniania?
Wracajac do pierwszego wpisu . Czy teraz , szczególnie w czasach mozna stwierdzic bliskich konca wszyscy jesteśmy Apostołami ? Zgadazam sie też ,ze nabozenstwo nie zbawia ale czy kluczem do zbawienia jest posłuszenstwo . Czy posłuszenstwo Jezusowi czy Kosciołowi po tak mozna to z tekstu wyczytać
wtorek, 17 czerwca 2014
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Juz Jutro :Cztery Krwawe Księżyce
Nadchodzące cztery krwawe księżyce wskazują bezpośrednio na potrząsanie światem, na wydarzenia, które nastąpią pomiędzy kwietniem 2014 a październikiem 2015. Pozwólcie, że od początku opiszę to bardzo wyraźnie. Nie mówię, że pochwycenie nastąpi w czasie jednej z tych dat. Zgodnie z proroctwami biblijnymi przed pochwyceniem nie musi się już nic wydarzyć. Możemy zostać zabrani zanim skończysz czytać ten tekst. Mówię tylko, że już nie mamy czasu. Niebiosa wykrzykują nam Boże poselstwo, a Kościół wkrótce opuści ten świat. Ale czy to do nas dociera?
Pozwólcie, że wyjaśnię co oznaczają te cztery krwawe księżyce, które mają się pojawić i jak to jest ważne dla każdego z nas. Podziel się tym poselstwem z przyjaciółmi; ono jest zbyt ważne, żeby je przeoczyć.
Bóg ustanowił w Biblii daty siedmiu świąt żydowskich, łącznie z Paschą i Sukkot – Świętem Namiotów. NASA informuje nas, że pojawią się cztery krwawe księżyce i zaćmienie słońca, i dokona się to w pewnym porządku.
Te księżyce pojawią się gdzieś pomiędzy kwietniem 2014 a wrześniem 2015 (podczas Paschy datowanej na 15.04.2014 czy 4.04.2015 a Świętem Namiotów datowanym na 8.10.2014 lub 28.09.2015).
NASA ocenia, że zaćmienie słońca będzie miało miejsce 20 marca 2015. Izraelici uważają, że to jest data opuszczenia Egiptu, wyzwolenie z niewoli.
Nie, nie zobaczysz tych wydarzeń ze swojego ganku na tyle domu, ale będą widoczne publicznie na całym świecie. Dlaczego to jest tak ważne?
Księżyc w judaizmie jest sygnałem dla Izraela, podczas gdy słońce jest sygnałem dla świata. Prorok Joel mówi, że znaki na niebie są przekazem zarówno dla świata jak i Izraela.
Joel 3:3-4 I ukażę znaki na niebie i na ziemi, krew, ogień i słupy dymu. Słońce przemieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim przyjdzie ów wielki, straszny dzień Pana.
W Dziejach Apostolskich, Piotr, gorliwy naśladowca Jezusa Chrystusa mówi dokładnie te same słowa:
Dzieje 2:19-20 I uczynię cuda w górze na niebie, I znaki na dole na ziemi, Krew i ogień, i kłęby dymu. Słońce przemieni się w ciemność, A księżyc w krew, Zanim przyjdzie dzień Pański wielki i wspaniały.
Piotr powtarza stwierdzenie Joela. Bóg dosłownie woła do świata: „Przyjdę bardzo szybko!”
Kiedy zaczynasz coś studiować musisz zawsze zaczynać na mocy założenia prawdy, z całkowitą pewnością. Pozwólcie, że zacznę od tego, iż Bóg JEST Stworzycielem nieba i ziemi. W Księdze Rodzaju Bóg jest wspomniany z imienia 32 razy w 31 wersetach. To jest rozdział w całej Biblii najbardziej skoncentrowany na Bogu. Jeśli wierzysz, że Bóg stworzył ziemię, to możesz ufać, że On także oferuje nam zbawienie, niebo na całą wieczność. Wiesz, że to, co mówi werset Jana 3:16 jest prawdą.
Biblia nie może być czymś, z czego coś bierzesz, a coś zostawiasz. To nie jest chrześcijańska restauracja (wezmę frytki, ale bez kiełków brukselki). Bierzesz wszystko, albo nic. Wchodzisz do tych prawd z Księgi Rodzaju 1: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Tym aktem całkowicie zdruzgotał księcia ciemności.
Bóg nie debatuje na temat swojego istnienia. On je ogłasza.
Jako Jego naśladowcy powinniśmy przestać debatować nad tym, czy Bóg istnieje czy nie. Nie ma nikogo podobnego do Niego, ani w górze, ani na dole. Jest tylko JEDEN Bóg, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba! Oto, O Izraelu, Pan nasz Bóg jest jeden!
W Księdze Rodzaju 1 jest 13 etapów stwarzania. Kiedy Mojżesz je opisywał – zrobił to we właściwej kolejności. Matematyk Peter Stoner obliczył, że szansa na to, iż Mojżesz przez przypadek napisałby ten rozdział w we właściwym porządku wynosi 1 do 31 sekstylionów. Jest to liczba 31 z 21 zerami. Podał przykład z loterią. Gdybyś zrobił na to loterię, potrzebowałbyś 8 milionów maszyn drukarskich drukujących 2000 losów na minutę i pracujących 5 mln lat nieprzerwanie dzień i noc. Szansa na wybranie jednego zwycięskiego losu jest taka sama jak napisanie pierwszego rozdziału Księgo Rodzaju przez przypadek.
Mojżesz został zainspirowany przez Boga do napisania Rodzaju 1 i pierwszych pięciu ksiąg Biblii. Bóg JEST Stworzycielem nieba i ziemi, bez względu na to jak ktoś to przyjmie. On JEST naszym Stwórcą.
Kiedy już mamy te podstawy, to co jest następnym absolutem? Jako Stwórca ma On absolutną władzę nad swoim stworzeniem. Ma władzę nad słońcem, księżycem i gwiazdami. On oddziela dzień od nocy i używa ich jako znaków i sezonów. Hebrajskie słowo określające znaki oznacza także sygnały. Niebiosa są Bożym bilbordem. Kiedy ma się wydarzyć coś wielkiego, On daje nam znaki na niebie: „Wydarzy się coś ważnego! Zwróć uwagę!”
NASA mówi: „To się zbliża”. Joel i Piotr nas ostrzegali. Czy te ostrzeżenia są dla ciebie wystarczające?
A co z innymi wersetami? Marek 13:24-26 mówi: Ale w owe dni, które nastaną po tej udręce, zaćmi się słońce i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. A wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach z wielką mocą i chwałą.
Jest tu opisane takie wydarzenie z przyszłości, kiedy słońce i księżyc ulegną całkowitemu zaćmieniu w tym samym czasie. To inny werset, który mówi nam dokładnie to samo. To jest sygnał od Boga, że wydarzy się coś ważnego.
Jeśli Bóg jest Stwórcą i ma całkowitą władzę, to należy powiedzieć, że chcielibyśmy zobaczyć demonstrację tej władzy, żeby móc przejść do następnej myśli.
W Jozuego 10 Izrael został zaatakowany przez pięciu królów, którzy próbowali zniszczyć naród żydowski po jego wyjściu z niewoli egipskiej, kiedy kierował się do Ziemi Obiecanej. Jozue i Izrael zwyciężali, ale potrzebowali więcej dziennego światła, aby całkowicie pokonać swoich wrogów. Jozue przemówił bezpośrednio do słońca. Kocham to! Pomyśl, jaka wiara była tu potrzebna! Nakazał słońcu, żeby się zatrzymało… i słońce było posłuszne. (Jeśli nigdy wcześniej o tym nie słyszałeś to przeczytaj Jozuego 10).
Słońce się zatrzymało i dopóki Izrael nie pomścił się na swoich wrogach… był dzień. Bóg ma całkowitą władzę nad słońcem i księżycem. Oba się zatrzymały dopóki Izrael nie wygrał bitwy.
A oto inny przykład. Hiskiasz leżał na łożu śmierci, kiedy przyszedł do niego Izajasz. Izajasz powiedział Hiskiaszowi, że ma umrzeć, ale Hiskiasz nie był na to gotowy. Zwrócił swoją twarz do ściany i modlił się, przypominając Bogu, jak wiernie Mu służył. I Bóg uszanował prośbę Hiskiasza. Izajasz powiedział Hiskiaszowi, że jego życie będzie przedłużone o 15 lat.
Hiskiasz zapytał Izajasza jaki znak Bóg mu pokaże, żeby go przekonać o tym, że to, co zostało powiedziane jest prawdą. Miał wybrać czy chce, żeby słońce przesunęło się o 10 stopni do przodu czy do tyłu. Hiskiasz powiedział, że słońcu jest łatwo posunąć się na zachód, bo robi to codziennie. Wybrał więc, aby cień cofnął się o 10 stopni. Nie chciał, żeby słońce się po prostu zatrzymało, ale się cofnęło. To jest władza absolutna. Izajasz zawołał więc do Pana i słońce się cofnęło. (Tę historię znajdziesz w 2 Królewskiej 20).
Ten czas, którego potrzebował Jozue, żeby zwyciężyć w bitwie był tak samo długi jak ten potrzebny do tego, aby słońce cofnęło się dla Hiskiasza. Bóg zbilansował zegar. To jest władza! Bóg posyła teraz sygnały do naszego pokolenia. CO Z NIMI ZROBIMY?
Zastanów się nad tą gwiazdą, za którą szli mędrcy do Betlejem. W Mat. 2:2 szli za tą gwiazdą miesiącami. Ta gwiazda szła przed nimi ze wschodu, aż doszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie miało się urodzić dziecię Jezus. Znów władza całkowita. Ta gwiazda była znakiem. W Betlejem miało się wydarzyć coś ważnego.
Zastanów się nad tymi czterema krwawymi księżycami. To nie jest sfabrykowane. To wszystko jest w Słowie Bożym. NASA mówi, że to się stanie począwszy od kwietnia 2014. Księżyc zamieni się w krew, a słońce nie wyda swego blasku. To jest Boży sygnał dla nas, że na naszej drodze wkrótce wydarzy się coś ważnego. Coś, co na zawsze zmieni historię świata.
Biblia została napisana według kalendarza księżycowego. Nasze społeczeństwo używa kalendarza gregoriańskiego. Te kalendarze nie pasują do siebie. Zajrzałem do księżycowych sygnałów NASA i pomyślałem: Może te znaki odnoszą się do Izraela? Bóg jest obrońcą Izraela, więc wpisałem w Google: zaćmienie księżyca 1948. To, co zobaczyłem na ekranie mojego komputera, sprawiło, że wyskoczyłem z fotela.
Cztery krwistoczerwone całkowite zaćmienia księżyca będą miały miejsce w święto Paschy i Namiotów w 2014 i 2015 roku; takie same wydarzenia już dokonały się w latach 1492, 1948 i 1967. Pozwólcie, że pokrótce opowiem co się wydarzyło w tych latach.
W kwietniu 1492 w Hiszpanii ogłoszono edykt o wygnaniu Żydów. Ten edykt wydany przez króla Ferdynanda i królową Izabelę głosił, że wszyscy Żydzi mają 14 dni na przejście na katolicyzm lub opuszczenie Hiszpanii na zawsze. Wszystkie posiadłości Żydów zostały przejęte przez Kościół Katolicki. Powiedzmy sobie jasno, że hiszpańska inkwizycja nie miała nic wspólnego z chrześcijaństwem czy Bożą miłością. Był to akt religijnej tyranii, nie należy tego nazywać chrześcijaństwem. Żydzi wzięli swoje mapy i pieniądze, i przekazali je pewnemu Włochowi o nazwisku Krzysztof Kolumb. Kolumb przemierzył ocean i wylądował w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Ten kraj stał się domem dla Żydów i wszystkich ludzi, którzy byli w ucisku tyranów i dyktatorów religijnych na całej ziemi. Niech Bóg błogosławi Amerykę!
Bóg zapalił na niebie ten krwistoczerwony księżyc, aby ostrzec każdego… coś ważnego się wydarzy. I wiecie co? Nie dostrzegliśmy tego.
1948 był rokiem ustanowienia Państwa Izrael. Bóg zgromadził Żydów rozproszonych w Diasporze w jeden wielki cud w historii ludzkości. Dawid Ben Gurion ruszył wzdłuż Bulwaru Rotszylda w Tell Avivie i zatrzymał się przed muzeum sztuki. Dokładnie o czwartej po południu przeczytał słowa, które przyniosły odrodzenie Państwa Izrael. 11 minut później prezydent Harry Truman uznał Izrael jako dom Żydów. Bóg zapalił na niebie cztery krwistoczerwone księżyce. Bóg wysłał nam sygnał, ale ja nigdy dotąd nie czytałem o czterech krwawych księżycach. Jestem „newsoholikiem”, ale nigdy nie czytałem o tym wydarzeniu w mediach.
1967 był rokiem zjednoczenia Jerozolimy z Izraelem po 2000 lat. W Jeruzalem ukrzyżowano Jezusa, tam został wskrzeszony i tam powróci, aby ustanowić swoje wieczne Królestwo. To było wydarzenie na miarę potężnego trzęsienia ziemi, cztery krwawe księżyce po raz trzeci na przestrzeni ponad 500 lat. Nikt tego nie ogłosił, ale NASA to zarejestrowała.
I co tu jest wspólnym mianownikiem? Wszystko to dotyczy Izraela i Żydów. A Izrael, moi drodzy, jest wciąż źrenicą Bożego oka. Żaden naród nie usunie Izraela z mapy. Wszechmocny Bóg sam będzie go bronić.
Te księżyce zaczynają się łzami tragedii, ale kończą się niewysłowionym triumfem!
Te cztery krwawe księżyce zostały zaobserwowane już trzy razy w czasie ponad 300 lat, a teraz wydarzy się to po raz czwarty.
Kiedy widzicie te znaki podnieście swoje głowy i radujcie się. Wasze odkupienie jest blisko. Król przychodzi! Przyjdzie wkrótce z mocą i wielka chwałą! Nie mogę głosić nic innego. Przygotuj się, Kościele! Zbieraj się. Módl się. Patrz w górę. Idziemy tam. Niebiosa ogłaszają Jego chwałę i musimy przyjąć Jego ostrzeżenie.
John Hagee jest założycielem i Starszym Pastorem Kościoła Cornerstone w San Antonio w stanie Teksas, nie-denominacyjnego ewangelicznego kościoła z ponad20000 aktywnych członków. Pastor Hagee jest założycielem i Przewodniczącym John Hagee Ministries, która nadaje nauczania przez radio i telewizję na terenie Stanów Zjednoczonych, a także do 249 narodów na świecie.
poniedziałek, 31 marca 2014
A moze by Tak Videoblog?
Tak się zastanawiam aby dołożyć trochę video to mojego blogu. Ktoś kiedyś napisał mi email, że chciałby zobaczyć jak naprawdę wygląda Detroit. Czy rzeczywiście tak strasznie jak opisują w Polsce, w niektórych mediach? Spróbuję coś nakręcić w następnym tygodniu. Teraz przygotowuje się na spotkanie z Biskupem, a w między czasie tak coś na szybkiego z ostatnich paru dni.
środa, 5 marca 2014
Grudzien 14
Nic nie pisałem od paru dni. Staram się rozplanować czas aby leciał jak najszybciej. Od paru dni moja sytuacja zmieniła się diametralnie. Modliłem się o siłę i wytrwanie w tym trudnym czasie. Mogę tak śmiało powiedzieć, że mój sposób rozmowy z Panem przeszedł na wyższy poziom. Nie tylko dziękuje przez modlitwę, proszę o łaski dla innych i dla siebie, modlę się tak jak uczył Jezus: swoimi słowami. Nawet ostatnio przeszedłem na osobista relacje i pozwoliłem sobie zażartować. Parę dni temu wspominałem o swoim psie i, że szkoda że nie mam przy sobie takiego wiernego przyjaciela. Bóg mnie wysłuchał :). Już na następny dzień zostałem wyznaczony do pracy w schronisku dla psów. Najlepsza fucha w " Joint". Tylko 4 osoby, na ponad 500 znajdujących się tutaj, maja ten zaszczyt i przeważnie trzeba się czymś na to zasłużyć oraz wyczekać swoja kolejkę. A ja proszę, już po tygodniu. Dodam jeszcze, że dzięki temu zaprzestaną mi wysyłać rachunki za każdy dzień pobytu tutaj, chyba $72 za dzień. Niestety, dalej jest potwornie zimno w nocy i spać się praktycznie nie da. Na dodatek chyba mam pchły po tych psach :). Swędzi mnie wszystko. Nie rozumiem kompletnie jak można w takich warunkach trzymać ludzi? Czy to jest jakaś nowa metoda resocjalizacji? Chyba stosowali ja kiedyś Rosjanie ale bez efektów. Jedyne w miarę ciepłe miejsce jest pod schodami na głównym wybiegu ale to tylko chwila bo według przepisow nie wolno tam przebywać.
środa, 26 lutego 2014
Czy Czarny Kot Przynosi Szczescie?
Nie będzie tu mowa o okultyzmach bo w to nie wierze lecz opowiem Wam historie kota, którego nazwałem Magic. Musze wyprzedzić trochę fakty z moich wspomnień, z pobytu w sanatorium. Otóż na szczęście w nieszczęściu udało mi się spędzać parę godzin dziennie w schronisku dla zwierząt. Praca łatwa i przyjemna i czas zlatuje szybciej ale zawsze musi być jakieś "ale". Codziennie musiałem patrzeć śmierci w oczy, kiedy byliśmy zmuszeni do usypiania zwierząt. Normalny termin, po znalezieniu psa to 10 dni, a w przypadku kota 4 dni robocze, chyba, że zjawi się właściciel. Było to straszne na początku, szczególnie gdy trzeba było spojrzeć zwierzęciu w oczy. Dla mnie jeszcze bardziej bolesne było to w przypadku psów. One wyczuwały śmierć. Były momenty gdy wręcz prosiły o cud, że zjawi się właściciel lub uda się dostać do adopcji. Najgorsi byli ludzie, którzy sami decydowali się na tzw. PTS, czyli "put to sleep", z byle jakiej przyczyny, a w tym przypadku nie dało się już nic zrobić. Do dziś nie zapomnę, w miarę jeszcze nie tak starego owczarka niemieckiego, któremu właściciel życzył Wesołych Świat przed wstrzyknięciem śmiertelnej dawki. Nie zapomnę też, śmiesznych momentów gdy uciekałem ja do klatki przed ogromnym psem Mustifem. Było to komiczne gdy pracownik znalazł mnie w klatce, a psa biegającego luzem po schronisku. Magic zjawił się w schronisku 14 stycznia. Przybył w klatce jako dziki kot . Już na początku nie wyglądał tak dziko ale nasza prawdziwa przyjaźń zaczęła się następnego dnia .
Okazało się,że po powrocie następnego poranka klatka z kotem była otwarta, a kot dumnie stał obok. Początkowo myślałem, że to moja nieuwaga, lecz powtarzało się to przez daw kolejne dni. Stad wzięła się ksywka Magic.
Gdy zbliżał się termin do uśpienia kota sprytnie podmieniłem kartkę z datami. Robiłem to jeszcze parę razy. Nawet miałem ochotę go przemalować aby go uchronić przed niechybna śmiercią. Przyzwyczaiłem się do niego ogromnie, pracował dumnie razem ze mną i by wręcz jak pies. Nawet chyba aby ulżyć mi w pracy w jego mniemaniu załatwiał swoje potrzeby w klatce obok. Pracownicy schroniska zorientowali się na moje magiczne sztuczki ale na szczęście dla "mojego" kota przenieśli go do adopcji.
Obiecałem sobie, że nie pozwolę aby mój towarzysz niedoli pozostał sam. Gdy dowiedziałem się dzisiaj, że będą małe szanse na adopcję ze względu na jego kolor sierści, nie wiem czemu ludzie podobno nie lubią czarnych kotów, udałem się po niego. Co ciekawe, wydaje mi się, że mnie poznał? Podobno koty przywiązują się tylko do miejsc a nie do ludzi, czy to prawda? Teraz jestem właścicielem czarnego kota, który przekracza mi drogę co kilka minut i jak do tej pory nic się złego nie stało . Nie zastąpi mi on psa jakiego właśnie straciłem niedawno ale będzie moim dobrym przyjacielem i nieważe jak dalej potoczą się losy!
Okazało się,że po powrocie następnego poranka klatka z kotem była otwarta, a kot dumnie stał obok. Początkowo myślałem, że to moja nieuwaga, lecz powtarzało się to przez daw kolejne dni. Stad wzięła się ksywka Magic.
Gdy zbliżał się termin do uśpienia kota sprytnie podmieniłem kartkę z datami. Robiłem to jeszcze parę razy. Nawet miałem ochotę go przemalować aby go uchronić przed niechybna śmiercią. Przyzwyczaiłem się do niego ogromnie, pracował dumnie razem ze mną i by wręcz jak pies. Nawet chyba aby ulżyć mi w pracy w jego mniemaniu załatwiał swoje potrzeby w klatce obok. Pracownicy schroniska zorientowali się na moje magiczne sztuczki ale na szczęście dla "mojego" kota przenieśli go do adopcji.
![]() |
| Ja ze Scottem , ktory staral sie jak mogl aby ratowac zwierzeta |
Obiecałem sobie, że nie pozwolę aby mój towarzysz niedoli pozostał sam. Gdy dowiedziałem się dzisiaj, że będą małe szanse na adopcję ze względu na jego kolor sierści, nie wiem czemu ludzie podobno nie lubią czarnych kotów, udałem się po niego. Co ciekawe, wydaje mi się, że mnie poznał? Podobno koty przywiązują się tylko do miejsc a nie do ludzi, czy to prawda? Teraz jestem właścicielem czarnego kota, który przekracza mi drogę co kilka minut i jak do tej pory nic się złego nie stało . Nie zastąpi mi on psa jakiego właśnie straciłem niedawno ale będzie moim dobrym przyjacielem i nieważe jak dalej potoczą się losy!
Etykiety:
adopcja,
areszt,
bóg,
grzech,
koty,
nowo narodzony,
polonia,
polonia detroit,
urodziny,
wiezienie,
załamanie,
zbawienie,
zwierzeta
wtorek, 25 lutego 2014
7 Grudzien
Staje się coraz bogatszy . Stan na dzień dzisiejszy to 2 plastikowe kubki , 2 pary boxerek, podkoszulek, 4 pary skarpet i darmowa kawa. No niecałkiem darmowa bo własnie od wczorajszego wieczora udzielam w celi , (21 osob 21 krokow na 6 , ciekawe jakie sa standarty europejskie), lekcji polskiego i histori Europy. Nawet jest możliwe ,ze mój "bunki" z górnej pryczy w końcu zrozumie ,że Polska to nie miasto gdzies na północy Kanady a państwo 40 milionowe we wschodniej Europie.
Czas zaczyna się dłużyć niesamowicie.
Czas zaczyna się dłużyć niesamowicie.
Miałem dzisiaj pierwsze odwiedziny przyszli moi niezawodni znajomi , dostałem także list od Piotra , naszego pastora ze Zboru. Wszystko to bardzo cieszy ale z drugiej strony mysle co tracę bedac tutaj i zaczynam mieć do siebie zal za błedne decyzje, za to ,ze uwierzyłem w sprawiedliwosć systemu. Wiem ,że jestem w pewnym sensie winny jednak ta współpraca pomiędzy sędzia a tzw obronca z urzędu. wprost doprowadza mnie do szału . Tu nie chodziło w zadnym przypadku o sprawiedliwosć ale zrobienie wyniku przed zakończeniem roku fiskalnego a skoro nie dysponowałem przy sobie gotówka dostałem najwyzszy wymiar kary.
Cały czas poszukuje sensu dlaczego się tu znalazłem posrod tych ludzi , chyba nie po to aby kogos nauczyć paru zwrotów w naszym pieknym ojczystym jezyku.
Porównujac demografie skazańców miedzy St Clair County a Macomb to widać ogromna róznice. Większosć stanowia tutaj tzw Farms Boys oraz Harleyjowcy , jest tez troche murzynów lecz mówi się o nich Oreo Cookies , czyli czarny na zewnatrz a biały w srodku. Za tp rozbieznosci wiekowe ogromne od 17 lat do 69 lat. Smialismy sie ,ze ten jeden biedny staruszek siedzi za alimenty . Taka czarna dawka humoru.
Piosenka mi sie przypomniala z Polski co sie na obozach spiewalo " Czarny chleb i czarna kawa" Tutajkawe zalewa sie woda spod przysznicu i gdy sie pije to zagryza sie nierozupszczonymi ziarenkami . Chleb to raczej rodzaj masy plastycznej , z ktorego resztek po dodaniu odpowiedniej masy robi sie pudding wiezienny
Porównujac demografie skazańców miedzy St Clair County a Macomb to widać ogromna róznice. Większosć stanowia tutaj tzw Farms Boys oraz Harleyjowcy , jest tez troche murzynów lecz mówi się o nich Oreo Cookies , czyli czarny na zewnatrz a biały w srodku. Za tp rozbieznosci wiekowe ogromne od 17 lat do 69 lat. Smialismy sie ,ze ten jeden biedny staruszek siedzi za alimenty . Taka czarna dawka humoru.
Piosenka mi sie przypomniala z Polski co sie na obozach spiewalo " Czarny chleb i czarna kawa" Tutajkawe zalewa sie woda spod przysznicu i gdy sie pije to zagryza sie nierozupszczonymi ziarenkami . Chleb to raczej rodzaj masy plastycznej , z ktorego resztek po dodaniu odpowiedniej masy robi sie pudding wiezienny
Etykiety:
areszt,
biblia,
chrzest w duchu,
demony,
polonia,
rozmowy z bogiem,
Samotność,
załamanie,
zbawienie,
zielonoświatkowcy,
zycie po smierci
niedziela, 23 lutego 2014
6 Grudzien
Wczoraj przespałem cały dzień , zawsze jest tak jak siadam psychicznie. Dzisiaj doszedłem do siebie około 1:00 pm ale w zasadzie po co lepiej bylby tak trwać dlake w letargu. Co jeszcze ciekawego : mam już pierwszy aresztancki dobytek : plastikowy kubek , taka mała rzecz a jak cieszy , można bedzie się normalnie wody napić i zębu umyć. Czas zaczyna się dłużyc i co jakis czas jak mysle ,ze jestem na poczatku tej drogi to mnie to przeraża. . Spróbuje może przestać mysleć , przecież wiekszosć tych ludzi tu i tak nie mysli skoro tu jest , więc ja też mam przestac . Za co tu jestem , dlaczego tak długo . Najgorsze ,ze sie wszystko zaczeło super układac w życiu a tutaj wszystko runeło jak taki domek z kart. Mam coraz mniej respektu do tego kraju, teraz się dowiaduje ,że wczoraj miałem widzieć urzednika z Sadu , w zupełnie innej sprawie ale za to ,ze sie nie stawiłęm on może wypisać nakaz aresztowania , dla człowieka który już jest aresztowany.
Co to oznacza w praktyce . To,że w momencie opuszczenia tego miejsca w tym County, przewioza mnie do mojego county i tam mam się tłumaczyć spedzajac pewnie 14 dni w areszcie dlaczego sie nie stawiłem wczoraj aby wytłumaczyć , że kara za która dostałęm mandat mnie nie dotyczy bo nie jestem juz wlascicielem tego budunku od wielu lat i to nie moja wina ,ze u nich tego nie ma w papierach. Moge za to wysłac pismo stad ,ze jestem winny to bedzie lepiej dla mnie. Totalny Absurd. Tyle chyba na dzisiaj oczy mnie bola , zyjemy tu prawie w ciemnosciach , swiatlo jest wlaczane chyba tylko na 45 minut w ciagu calego dnia
Etykiety:
areszt,
bóg,
grzech,
kosciol detroit,
nowo narodzony,
polish weekly,
polonia,
religia,
wiezienie,
załamanie,
zbawienie,
zielonoświatkowcy
piątek, 29 listopada 2013
Kim są Zielonoświątkowcy ?
Wiele osób zadaje mi pytanie jakie są podobienstwa i róznice miedzy między wiarą i praktyką Kościoła Rzymsko-Katolickiego a Kościoła Zielonoświatkowego najlepiej niech to wyjaśni to ten link
Na pytanie dlaczego właśnie Assembly of God czyli Zielonoświątkowcy odpowiem w kolejnym wątku na początek chciałbym pokazać zasad tego nurtu
Kościół Zielonoświątkowy na świecie jest niezwykle zróżnicowany. Nie ma jednolitej doktryny, która obowiązywałoby cały ruch zielonoświątkowy. Wydaje się, że jest to jedna z charakterystycznych cech tego ruchu. Każdy z Kościołów odwołuje się jednak do Pisma Świętego jako normy wiary i postępowania. Akceptuje biblijną naukę o zbawieniu i usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę, odkrytą na nowo przez Reformację XVI w.
Kościół Zielonoświątkowy na świecie jest niezwykle zróżnicowany. Nie ma jednolitej doktryny, która obowiązywałoby cały ruch zielonoświątkowy. Wydaje się, że jest to jedna z charakterystycznych cech tego ruchu. Każdy z Kościołów odwołuje się jednak do Pisma Świętego jako normy wiary i postępowania. Akceptuje biblijną naukę o zbawieniu i usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę, odkrytą na nowo przez Reformację XVI w.
1. Wierzymy, że Pismo Święte - Biblia - jest Słowem Bożym, nieomylnym i natchnionym przez Ducha Świętego, i stanowi jedyną normę wiary i życia. W artykule pierwszym kładziemy akcent na Biblię jako Słowo Boga, nieomylne i natchnione przez Ducha Świętego. Pismo Święte jest wystarczającą normą poznania, wiary i posłuszeństwa, które stanowią o zbawieniu. Do jego właściwej interpretacji potrzebujemy oświecenia Ducha Świętego. Pismo Święte, czyli zapisane Słowo Boże, jest akceptowane w całości, poza księgami apokryficznymi (w Kościele katolickim zwanymi księgami deuterokanonicznymi). Tworzy je 39 ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu.
2. Wierzymy w Boga w Trójcy Świętej jedynego, w osobach Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Wyznajemy wiarę w jedynego, żywego i prawdziwego Boga. Bóg objawił się jako Byt wiecznie istniejący w doskonałej jedności trzech Osób - jako Ojciec i Syn, i Duch Święty.
3. Wierzymy w Synostwo Boże Jezusa Chrystusa, poczętego z Ducha Świętego, narodzonego z Marii Dziewicy; w Jego śmierć na krzyżu za grzech świata i Jego zmartwychwstanie w ciele; w Jego wniebowstąpienie i powtórne przyjście w chwale.
Jezus Chrystus jest jednorodzonym Synem Bożym - odwiecznym i wcielonym Słowem Boga - który się począł z Ducha Świętego i narodził się z Marii Dziewicy. Ma dwie natury - boską i ludzką, jest Synem Bożym i Synem Człowieczym. Poniósł On śmierć na krzyżu za grzech świata i zmartwychwstał w ciele dla usprawiedliwienia wierzących. Po zmartwychwstaniu Jezus Chrystus wstąpił do nieba i zasiadł po prawicy Ojca, skąd przyjdzie powtórnie. Jezus Chrystus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem. Obcy jest Kościołowi kult świętych, jak i kult maryjny, jako stojący w sprzeczności z drugim przykazaniem Dekalogu (Wj 20,4-6). Z punktu widzenia chrześcijaństwa nowotestamentowego, mariolatria narusza chrześcijańską zasadę oddawania czci wyłącznie Bogu. Okazujemy Marii szacunek jako matce Jezusa, jest ona dla nas niewiastą prostej, ufnej wiary i zupełnego posłuszeństwa, której pamięć czcimy z dziękczynieniem Bogu i której poddanie się suwerennej woli Bożej staramy się naśladować.
4. Wierzymy w pojednanie z Bogiem przez opamiętanie i wiarę w ewangelię, w chrzest i Wieczerzę Pańską.
Kolejny artykuł Wyznania wiary podkreśla elementy soteriologiczne, to znaczy dotyczące naszego zbawienia. Człowiek został stworzony przez Boga jako istota prawa i czysta, ale przez grzech utracił pierwotną społeczność z Bogiem. Grzech objął wszystkich ludzi, a jego konsekwencją stała się śmierć (cielesna i duchowa). Zbawienie dokonało się przez śmierć Jezusa Chrystusa, Baranka Bożego, na krzyżu i jest dostępne każdemu człowiekowi przez wiarę. Skutkiem zbawczej wiary jest usprawiedliwienie, odrodzenie, usynowienie i uświęcenie. Z Wyznania wiary wynika, że Kościół uznaje dwa sakramenty, częściej nazywane ustanowieniami Chrystusowymi, to jest Chrzest i Wieczerzę Pańską. Kościół Zielonoświątkowy uznaje i praktykuje chrzest wiary (w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego) przez zanurzenie (w baptysterium lub naturalnym zbiorniku wodnym). Chrzest "wyraża posłuszeństwo wierzącego wobec Słowa Pana, jego świadectwo przed Bogiem i ludźmi o przeżyciu zbawienia i odpuszczeniu grzechów oraz jego ślub dozgonnej wierności Bogu"2. Wieczerza Pańska to widzialne Słowo, przez które Kościół głosi śmierć Jezusa Chrystusa. Jest ona sprawowana i udzielana pod dwiema postaciami: chleba i wina. Obecność Chrystusa w Wieczerzy Pańskiej jest rzeczywista, ale duchowa, nie materialna. Wieczerza Pańska nie jest składaniem Chrystusa w ofierze i nie ma w niej żadnej innej ofiary poza "ofiarą uwielbienia i dziękczynienia" (Hbr 13,15), jaką chrześcijanie nieustannie składają Bogu za Jezusa Chrystusa. "Elementy Wieczerzy Pańskiej, chleb i wino, w taki sposób odnoszą się do Chrystusa, że można je nazywać Jego Ciałem i Krwią (1 Kor 10,16), choć w swojej istocie i naturze nie przestają być nadal rzeczywistym chlebem i winem. Spożywanie chleba i picie wina podczas Wieczerzy Pańskiej musi być połączone z wiarą, gdyż elementy te same w sobie nie mają mocy sprawczej, a stają się sądem dla tych, którzy podchodzą do tych świętych znaków bez wiary"3.
5. Wierzymy w chrzest Duchem Świętym, przeżywanie pełni D
ucha i Jego darów.
Podkreślamy bardzo ważny element naszego duchowego życia, dotyczący przeżyć związanych z osobą Ducha Świętego. Jesteśmy jednak dalecy od dogmatyzowania chrztu w Duchu Świętym, jak i darów Ducha Świętego. Chrzest Duchem Świętym jest udzieleniem duchowych darów łaski, czyli charyzmatów, ku budowaniu Ciała Chrystusowego - Kościoła, dla skutecznej służby i świadectwa. Istotną cechą pobożności zielonoświątkowej jest głośna modlitwa (indywidualna i wspólna) w czasie nabożeństw. W modlitwie może pojawić się glossolalia (mówienie w innym, niewyuczonym języku), a także proroctwa i poselstwa.
6. Wierzymy w jeden Kościół, święty, powszechny i apostolski.
Założycielem i Głową Kościoła jest Jezus Chrystus. Do Kościoła Powszechnego należą ludzie wierzący i odrodzeni z Ducha Świętego, zarówno żyjący na ziemi, jak i ci, którzy "zasnęli w Chrystusie". Kościół lokalny nazywa się zborem. Do budowania Kościoła, Ciała Chrystusowego, Bóg ustanowił odpowiednie służby, np. biskupów, prezbiterów, pasterzy, nauczycieli, ewangelistów, diakonów.
7. Wierzymy w uzdrowienie chorych jako znak łaski i mocy Bożej.
Praktyką wynikającą z przywileju modlitwy jest wiara w uzdrowienie ciała przez modlitwę wiary, wspieraną nałożeniem rąk lub namaszczeniem olejem ku uzdrowieniu.
8. Wierzymy w zmartwychwstanie i życie wieczne.
Bóg wyznaczył dzień, w którym będzie sprawiedliwie sądził świat przez Jezusa Chrystusa. Dziedzictwem sprawiedliwych będzie "nowe niebo i nowa ziemia, w których sprawiedliwość mieszka", a niesprawiedliwych - "jezioro ogniste" (2P 3,13; Obj 20,15).
Małżeństwo i etyka seksualna
Małżeństwo w ujęciu Kościoła Zielonoświątkowego nie jest traktowane jako sakrament. Jest zawierane przez ślubowanie i modlitwę nowożeńców oraz modlitwę i błogosławieństwo duchownego. Może ono być zawarte tylko między jednym mężczyzną i jedną kobietą. Zasadą małżeństwa jest jego nierozerwalność. Nie uznajemy związków homoseksualnych.
W planowaniu rodziny kierujemy się zasadą prokreacji, dopuszczającą antykoncepcję za wyjątkiem środków wczesnoporonnych. Aborcja jest grzechem (Rdz 1,28; Wj 20,13)
Dzieci, zgodnie z przesłaniem Pisma Świętego, powierzamy Panu wraz z modlitwą o Boże błogosławieństwo (Mt 19,13-15). Uroczystość ta nie jest substytutem Chrztu, lecz modlitwą zboru o Boże błogosławieństwo dla dziecka i jego rodziców.
Eutanazja i bioetyka
Obce jest nam przyzwolenie na eutanazję, gdyż dawcą życia jest Bóg i tylko Jemu przysługuje prawo dysponowania naszym życiem.
Nie wyrażamy zgody na manipulacje genetyczne, które mogłyby służyć czemuś więcej niż ratowaniu życia ludzkiego. W tych dwóch kwestiach Kościół jeszcze nie wyraził swego stanowiska w formie oświadczenia, jest to więc opinia przewodniczącego Komisji Doktrynalnej.
Zielonoświątkowcy stawiają sobie wysokie wymagania moralne, starając się je realizować w praktyce. Przedstawione zasady są niejako kręgosłupem, na którym opiera się praktyka naszej wiary, w której zawsze odwołujemy się do Pisma Świętego. Autor: Zdzisław Józefowicz
niedziela, 3 listopada 2013
Czy można być pewnym swojego zbawienia?
Biblia wyraźnie naucza, że nikt nie może zostać zbawiony poprzez moralne życie, dobre uczynki czy przestrzeganie religijnych zasad (Gal. 2:16).
Jeśli ktoś – poprzez te rzeczy – próbuje pojednać się z Bogiem, nie może mieć pewności, ani nawet nadziei na zbawienie. Jest to fałszywy trop. A jednak – zgodnie z Biblią – człowiek może być pewien swojego zbawienia. Jak to możliwe?
Skażenie grzechem oraz nasz bagaż win – egoizmu, życia dla siebie, niewdzięczności wobec Boga, ignorowania Jego woli i przykazań – sprawiają, że ciąży na nas wyrok potępienia. Oczywiście niektórzy ludzie pogrążyli się w grzechu bardziej, inni mniej. Niektórzy – według ludzkich standardów – wyglądają nawet całkiem nieźle. Według standardów Boga wszyscy wypadamy jednak marnie (Rzym. 3:23). Nawet nasze tzw. „dobre uczynki" są często podszyte grzesznymi motywami. Dlatego nie robią na Bogu wrażenia (Iz. 64:6) i nie są w stanie zmienić ciążącego na nas wyroku ani zneutralizować naszej winy (Jak 2:10).
Pismo naucza, że „zapłatą za grzech jest śmierć" (Rzym. 6:23). Nie tylko śmierć fizyczna, o której przypominamy sobie przechodząc obok cmentarza, ale także „śmierć druga" (Obj. 21:8), czyli – w terminologii biblijnej – wieczne potępienie i oddzielenie człowieka od Boga. Bóg jest sprawiedliwy i traktuje zło bardzo poważnie. Wie o tym każdy, kto zajrzał do Biblii. Twierdzenie, że możemy grzeszyć przeciwko świętemu Bogu, a potem zjednać Jego przychylność paroma błyskotkami – np. kilkoma religijnymi obrzędami – uwłacza Stwórcy i świadczy o zupełnym niezrozumieniu powagi sytuacji.
Bóg jest sprawiedliwy, dlatego ludzki grzech musi zostać osądzony i ukarany. Ale jest również miłosierny, dlatego przygotował plan ratunkowy. Posłał na świat Jezusa Chrystusa, swojego Jedynego Syna, który stał się człowiekiem. Jezus nie popełnił ani jednego grzechu, ale wziął na siebie winę wszystkich ludzi i – w ich zastępstwie! – poniósł karę za grzechy. Bóg uznał tę zastępczą ofiarę wzbudzając Go z martwych. Od tej chwili na świecie głoszona jest amnestia – dobra wiadomość o zbawieniu. Każdy człowiek, który zaufa Jezusowi (wierząc, że On poniósł karę także za jego winy) i nawróci się (porzucając życie w grzechu i okazując posłuszeństwo Bogu) zostaje zbawiony.
Czy można więc mieć pewność zbawienia? Jezus po to przyszedł na świat, aby Ci, którzy wierzą w Niego, zostali ocaleni przed sądem Boga i by mieli życie wieczne: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego (Jan 3:16-18). Apostoł Jan napisał do wierzących w pierwszym wieku (ale również do uczniów Jezusa wszystkich czasów): „To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie żywot wieczny" (1 Jana 5:13).
Człowiek wierzący w Jezusa może wiedzieć, że „ma żywot wieczny" i „nie będzie sądzony"! Podstawę ku temu daje śmierć i zmartwychwstanie Jezusa oraz obietnica Słowa Bożego.
Autor: Jarosław Jankowski
Subskrybuj:
Posty (Atom)










