Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 kwietnia 2014

Grudzien 20



Dzisiaj dokonałem odkrycia, byłem obecny ciałem ale nie duszą w moim zamkniętym świecie. Dni zaczynają się układać w pewną rutynę. Pobudka o 5:45 Am, 6:00 Am śniadanie, nazwane  tutaj „ciao", zresztą jak każdy posiłek, staram się  spożyć  jak najszybciej aby wrócić  z powrotem do łóżka tak aby złapać jeszcze 2 godziny spania przed wyjazdem do pracy w schronisku. Budzę się o 7:45 Am i w parę minut jestem gotowy do podpisania papierów na dole i przebrania się w pasiaki. Czasem jeszcze w biegu zrobię kawę, jeżeli czas pozwoli. Około 8:20 Am, przyjeżdża ktoś  ze schroniska dla zwierząt i jedziemy do pracy. Droga to tylko 7 minut. Od momentu pojawienia się na miejscu. Następuje tzw. celebracja czasu, czyli dokładnie jego zaplanowanie. Tak aby można było to co, można zrobić w dwie godziny, rozciągnąć do 6 godzin. Tak więc na początku obchód całego schroniska, tak aby zobaczyć czy kto przybył lub kto ubył w międzyczasie . Oczywiście podczas tej rutyny wszyscy mieszkańcy, tego w gruncie rzeczy, przykrego miejsca, bo dla większości to jest ostatni przystanek przed śmiercią. Wszyscy gromko odszczekują lub odmiałkują swoja listę obecności. Potem zaczyna się sprzątanie poszczególnych pomieszczeń: dzikie koty, dzikie psy, izolatka, adopcją, rutynowka, czyli pomieszczenie gdzie przyjmuje się nowych pacjentów lub też czasami służy za miejsce egzekucji. Byłoby niesprawiedliwe pisać tak dużo o śmierci, bo jest też to szansa dla niektórych zwierząt na przeżycie i znalezienie domu.




piątek, 14 marca 2014

Los sie Musi Odmienić!


Za oknem znowu zima, już się wiosny doczekać nie mogę, tak właśnie wygląda życie w stanie Michigan i pewnie za parę dni będzie z 70 stopni  Fahrenheita  czyli około 21 Celsjusza. Wraz z wiosna przyjdą nowe   nadzieje i  plany na przyszłość.
Wiem, że będzie lepiej bo " With God All Things are Possible". Do głowy przychodzi mi  znowu tekst Kazika Staszewskiego.
Los się musi odmienić 
Moje Mazury, ten kraj to cud 
Ale chleba potrzeba i szczęścia łut 
Będę szukała go gdzie bądź 
Na fortuny rumaka wsiądź! 
Bo ideały, które się ma 
To jak kapitał, wielka gra
Spełnienie moje pracowitością 
Pracą i uczciwością 
Wierzę, że szczyty co zdobyte 
Choć dusze nasze takie niemyte
Obchodzę przeszkody wrodzonym swoim sprytem i solidnością 
Los się musi odmienić 
                                      

Wiosna 2013 była fatalna wtedy wszystko się zaczęło psuć, a potem poszło jak lawina. Jedyny przyjemny okres poprzedniego roku nie licząc oczywiście mojego czasu " Nowo Narodzenia " to  miesiąc jaki spędziłem mieszkając na łódce. Takiej jak na Mazurach. Byłem prawie samowystarczalny rano wypływałem na ryby później paliłem ognisko i dużo myślałem ale nic z tego nie wynikało była pustka. Żal za straconym życiem. Ciągłe rozmyślanie gdzie był błąd, co by było gdyby los się potoczył inaczej. Ciągłe pytania bez odpowiedzi. W myślach pewne decyzje z przeszłości i zastanawiałem się jak potoczyło by się życie dalej. Jednym słowem stałem w miejscu, myśląc o przeszłości.  Nie wiedziałem jeszcze wtedy o 2 liście do Koryntian 5:17 ' Tak więc. Jeśli ktoś jest w Chrystusie nowym jest stworzeniem: stare przeminęło. Oto wszystko stało się nowe". Chciałem być inny ale nie znałem drogi nie wiedziałem, że nowe narodzenie rozgrywa się w sercu, we wnętrzu człowieka, w jego duchu. To przyszło później. Wtedy zrozumiałem, że kluczowym słowem w tym procesie jest w Chrystusie a kiedy jestem w Chrystusie to, co "było", przestaje mieć znaczenie, nie jest istotne przestaje mieć zastosowanie już na zawsze.  Stajesz się nowym stworzeniem, gdyż Boże życie zamieszkało w tobie. Bóg otworzył mi oczy, bym zobaczył coś znacznie większego od siebie samego. To „coś” przetrwa pojedyncze życie ludzkie. Warto dla tego żyć! Napisze jeszcze o tym później. 
Dlaczego właśnie teraz o tym piszę?  Mój google + account zrobił mi miła niespodziankę, która z wiadomych przyczyn odkryłem dopiero teraz. Otóż, zrobił mi krótkie video z wybranych zdjęć  z mojej komórki, które automatycznie kopiował na moje konto. Chyba kiedyś ustawiłem to w tzw. settings, lecz zupełnie  o tym zapomniałem. I proszę   pół roku, zmieścili, w jednej minucie. Od momentu zamieszkania nad woda  i potem dalej gdzie widać tych wspaniałych ludzi, którzy stanęli na mojej drodze, pamiętajcie, że nie jestem autorem tego video i z 1000 zdjęć, te właśnie wybrał komputer. Dziwne trochę :)


Note for my Canadian-Polish " Friend " : picture with replica gun made on 6/24/2013  for your record :)


niedziela, 23 lutego 2014

6 Grudzien


Wczoraj przespałem cały dzień , zawsze jest tak jak siadam psychicznie. Dzisiaj doszedłem do siebie około 1:00 pm ale w zasadzie po co lepiej bylby tak trwać dlake w letargu. Co jeszcze ciekawego : mam już pierwszy aresztancki dobytek : plastikowy kubek , taka mała rzecz a jak cieszy , można bedzie się normalnie wody napić i zębu umyć. Czas zaczyna się dłużyc i co jakis czas jak mysle ,ze jestem na poczatku tej drogi to mnie to przeraża. . Spróbuje może przestać mysleć , przecież wiekszosć tych ludzi tu i tak nie mysli skoro tu jest , więc ja też mam przestac .  Za co tu jestem , dlaczego tak długo . Najgorsze ,ze sie wszystko zaczeło super układac w życiu  a tutaj wszystko runeło jak taki domek z kart. Mam coraz mniej respektu do tego kraju, teraz się dowiaduje ,że wczoraj miałem  widzieć urzednika z Sadu , w zupełnie innej sprawie ale za to ,ze sie nie stawiłęm on może wypisać nakaz aresztowania , dla człowieka który już jest aresztowany.
Co to oznacza w praktyce . To,że w momencie opuszczenia tego miejsca w tym County, przewioza mnie do mojego county i tam mam się tłumaczyć spedzajac pewnie 14 dni w areszcie dlaczego sie nie stawiłem wczoraj aby wytłumaczyć , że kara za która dostałęm mandat mnie nie dotyczy bo nie jestem juz wlascicielem tego budunku od wielu lat i to nie moja wina ,ze u nich tego nie ma w papierach. Moge za to wysłac pismo  stad ,ze jestem winny to bedzie lepiej dla mnie. Totalny Absurd. Tyle chyba na dzisiaj oczy mnie bola , zyjemy tu prawie w ciemnosciach , swiatlo jest wlaczane chyba tylko na 45 minut w ciagu calego dnia 

piątek, 29 listopada 2013

Kim są Zielonoświątkowcy ?


Wiele osób zadaje mi pytanie jakie są podobienstwa i róznice miedzy między wiarą i praktyką Kościoła Rzymsko-Katolickiego  a Kościoła Zielonoświatkowego  najlepiej niech to  wyjaśni to ten link

Na pytanie dlaczego właśnie Assembly of God czyli Zielonoświątkowcy odpowiem w kolejnym wątku na początek chciałbym pokazać zasad tego nurtu
Kościół Zielonoświątkowy na świecie jest niezwykle zróżnicowany. Nie ma jednolitej doktryny, która obowiązywałoby cały ruch zielonoświątkowy. Wydaje się, że jest to jedna z charakterystycznych cech tego ruchu. Każdy z Kościołów odwołuje się jednak do Pisma Świętego jako normy wiary i postępowania. Akceptuje biblijną naukę o zbawieniu i usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę, odkrytą na nowo przez Reformację XVI w. 

Kościół Zielonoświątkowy na świecie jest niezwykle zróżnicowany. Nie ma jednolitej doktryny, która obowiązywałoby cały ruch zielonoświątkowy. Wydaje się, że jest to jedna z charakterystycznych cech tego ruchu. Każdy z Kościołów odwołuje się jednak do Pisma Świętego jako normy wiary i postępowania. Akceptuje biblijną naukę o zbawieniu i usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę, odkrytą na nowo przez Reformację XVI w. 
  1. Wierzymy, że Pismo Święte - Biblia - jest Słowem Bożym, nieomylnym i natchnionym przez Ducha Świętego, i stanowi jedyną normę wiary i życia. 

 W artykule pierwszym kładziemy akcent na Biblię jako Słowo Boga, nieomylne i natchnione przez Ducha Świętego. Pismo Święte jest wystarczającą normą poznania, wiary i posłuszeństwa, które stanowią o zbawieniu. Do jego właściwej interpretacji potrzebujemy oświecenia Ducha Świętego. Pismo Święte, czyli zapisane Słowo Boże, jest akceptowane w całości, poza księgami apokryficznymi (w Kościele katolickim zwanymi księgami deuterokanonicznymi). Tworzy je 39 ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu. 

 2. Wierzymy w Boga w Trójcy Świętej jedynego, w osobach Ojca i Syna, i Ducha Świętego 

 Wyznajemy wiarę w jedynego, żywego i prawdziwego Boga. Bóg objawił się jako Byt wiecznie istniejący w doskonałej jedności trzech Osób - jako Ojciec i Syn, i Duch Święty.  

3. Wierzymy w Synostwo Boże Jezusa Chrystusa, poczętego z Ducha Świętego, narodzonego z Marii Dziewicy; w Jego śmierć na krzyżu za grzech świata i Jego zmartwychwstanie w ciele; w Jego wniebowstąpienie i powtórne przyjście w chwale.

  Jezus Chrystus jest jednorodzonym Synem Bożym - odwiecznym i wcielonym Słowem Boga - który się począł z Ducha Świętego i narodził się z Marii Dziewicy. Ma dwie natury - boską i ludzką, jest Synem Bożym i Synem Człowieczym. Poniósł On śmierć na krzyżu za grzech świata i zmartwychwstał w ciele dla usprawiedliwienia wierzących. Po zmartwychwstaniu Jezus Chrystus wstąpił do nieba i zasiadł po prawicy Ojca, skąd przyjdzie powtórnie. Jezus Chrystus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem.  Obcy jest Kościołowi kult świętych, jak i kult maryjny, jako stojący w sprzeczności z drugim przykazaniem Dekalogu (Wj 20,4-6). Z punktu widzenia chrześcijaństwa nowotestamentowego, mariolatria narusza chrześcijańską zasadę oddawania czci wyłącznie Bogu. Okazujemy Marii szacunek jako matce Jezusa, jest ona dla nas niewiastą prostej, ufnej wiary i zupełnego posłuszeństwa, której pamięć czcimy z dziękczynieniem Bogu i której poddanie się suwerennej woli Bożej staramy się naśladować. 

 4. Wierzymy w pojednanie z Bogiem przez opamiętanie i wiarę w ewangelię, w chrzest i Wieczerzę Pańską.  

Kolejny artykuł Wyznania wiary podkreśla elementy soteriologiczne, to znaczy dotyczące naszego zbawienia. Człowiek został stworzony przez Boga jako istota prawa i czysta, ale przez grzech utracił pierwotną społeczność z Bogiem. Grzech objął wszystkich ludzi, a jego konsekwencją stała się śmierć (cielesna i duchowa). Zbawienie dokonało się przez śmierć Jezusa Chrystusa, Baranka Bożego, na krzyżu i jest dostępne każdemu człowiekowi przez wiarę. Skutkiem zbawczej wiary jest usprawiedliwienie, odrodzenie, usynowienie i uświęcenie.  Z Wyznania wiary wynika, że Kościół uznaje dwa sakramenty, częściej nazywane ustanowieniami Chrystusowymi, to jest Chrzest i Wieczerzę Pańską.  Kościół Zielonoświątkowy uznaje i praktykuje chrzest wiary (w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego) przez zanurzenie (w baptysterium lub naturalnym zbiorniku wodnym). Chrzest "wyraża posłuszeństwo wierzącego wobec Słowa Pana, jego świadectwo przed Bogiem i ludźmi o przeżyciu zbawienia i odpuszczeniu grzechów oraz jego ślub dozgonnej wierności Bogu"2.  Wieczerza Pańska to widzialne Słowo, przez które Kościół głosi śmierć Jezusa Chrystusa. Jest ona sprawowana i udzielana pod dwiema postaciami: chleba i wina. Obecność Chrystusa w Wieczerzy Pańskiej jest rzeczywista, ale duchowa, nie materialna. Wieczerza Pańska nie jest składaniem Chrystusa w ofierze i nie ma w niej żadnej innej ofiary poza "ofiarą uwielbienia i dziękczynienia" (Hbr 13,15), jaką chrześcijanie nieustannie składają Bogu za Jezusa Chrystusa.  "Elementy Wieczerzy Pańskiej, chleb i wino, w taki sposób odnoszą się do Chrystusa, że można je nazywać Jego Ciałem i Krwią (1 Kor 10,16), choć w swojej istocie i naturze nie przestają być nadal rzeczywistym chlebem i winem. Spożywanie chleba i picie wina podczas Wieczerzy Pańskiej musi być połączone z wiarą, gdyż elementy te same w sobie nie mają mocy sprawczej, a stają się sądem dla tych, którzy podchodzą do tych świętych znaków bez wiary"3.  

5. Wierzymy w chrzest Duchem Świętym, przeżywanie pełni D
ucha i Jego darów. 

 Podkreślamy bardzo ważny element naszego duchowego życia, dotyczący przeżyć związanych z osobą Ducha Świętego. Jesteśmy jednak dalecy od dogmatyzowania chrztu w Duchu Świętym, jak i darów Ducha Świętego.  Chrzest Duchem Świętym jest udzieleniem duchowych darów łaski, czyli charyzmatów, ku budowaniu Ciała Chrystusowego - Kościoła, dla skutecznej służby i świadectwa. Istotną cechą pobożności zielonoświątkowej jest głośna modlitwa (indywidualna i wspólna) w czasie nabożeństw. W modlitwie może pojawić się glossolalia (mówienie w innym, niewyuczonym języku), a także proroctwa i poselstwa.
  
6. Wierzymy w jeden Kościół, święty, powszechny i apostolski.
  
Założycielem i Głową Kościoła jest Jezus Chrystus. Do Kościoła Powszechnego należą ludzie wierzący i odrodzeni z Ducha Świętego, zarówno żyjący na ziemi, jak i ci, którzy "zasnęli w Chrystusie".  Kościół lokalny nazywa się zborem. Do budowania Kościoła, Ciała Chrystusowego, Bóg ustanowił odpowiednie służby, np. biskupów, prezbiterów, pasterzy, nauczycieli, ewangelistów, diakonów.  

7. Wierzymy w uzdrowienie chorych jako znak łaski i mocy Bożej.

  Praktyką wynikającą z przywileju modlitwy jest wiara w uzdrowienie ciała przez modlitwę wiary, wspieraną nałożeniem rąk lub namaszczeniem olejem ku uzdrowieniu. 

 8. Wierzymy w zmartwychwstanie i życie wieczne.

  Bóg wyznaczył dzień, w którym będzie sprawiedliwie sądził świat przez Jezusa Chrystusa. Dziedzictwem sprawiedliwych będzie "nowe niebo i nowa ziemia, w których sprawiedliwość mieszka", a niesprawiedliwych - "jezioro ogniste" (2P 3,13; Obj 20,15). 

  Małżeństwo i etyka seksualna
  Małżeństwo w ujęciu Kościoła Zielonoświątkowego nie jest traktowane jako sakrament. Jest zawierane przez ślubowanie i modlitwę nowożeńców oraz modlitwę i błogosławieństwo duchownego. Może ono być zawarte tylko między jednym mężczyzną i jedną kobietą. Zasadą małżeństwa jest jego nierozerwalność. Nie uznajemy związków homoseksualnych. 

W planowaniu rodziny kierujemy się zasadą prokreacji, dopuszczającą antykoncepcję za wyjątkiem środków wczesnoporonnych. Aborcja jest grzechem (Rdz 1,28; Wj 20,13) 

Dzieci, zgodnie z przesłaniem Pisma Świętego, powierzamy Panu wraz z modlitwą o Boże błogosławieństwo (Mt 19,13-15). Uroczystość ta nie jest substytutem Chrztu, lecz modlitwą zboru o Boże błogosławieństwo dla dziecka i jego rodziców.

 Eutanazja i bioetyka
  Obce jest nam przyzwolenie na eutanazję, gdyż dawcą życia jest Bóg i tylko Jemu przysługuje prawo dysponowania naszym życiem. 

Nie wyrażamy zgody na manipulacje genetyczne, które mogłyby służyć czemuś więcej niż ratowaniu życia ludzkiego. W tych dwóch kwestiach Kościół jeszcze nie wyraził swego stanowiska w formie oświadczenia, jest to więc opinia przewodniczącego Komisji Doktrynalnej. 

 Zielonoświątkowcy stawiają sobie wysokie wymagania moralne, starając się je realizować w praktyce.  Przedstawione zasady są niejako kręgosłupem, na którym opiera się praktyka naszej wiary, w której zawsze odwołujemy się do Pisma Świętego. Autor: Zdzisław Józefowicz


poniedziałek, 25 listopada 2013

Polaków Nocne Rozmowy



Tak powoli  , powolutku zaczyna sie dyskusja a rozkwitłą   w  watku  krotka-refleksja-urodzinowa .
Serdecznie zapraszam. Dostałem też troche emaili , dziękuje za dobre słowa i za krytyke. Doszło do mnie też ,ze były jakieś problemy z blogiem , nie mam pojęcia co się stało , diabeł nie śpi :)  Wiele osób pytało mnie o życie w Detroit , jak to wygląda w rzeczywistości i czy to prawda , że  przy drzwiach trzeba mieć AK-47  lub nawet lepiej używać jakiś opancerzony samochód  w drodze do pracy . Nie jest jeszcze aż tak żle , jednakże niektóre rejony naszej metropoli przypominają   bardziej kraje trzeciego świata lub Bejrut po wojnie , patrząc na wciąż zwiększającą się  liczbe populacji arabskiej to i może  jesteśmy  już  jak drugi Bejrut. Sprobuje niedługo  nagrać jakieś  video promujące   Detroit i okolice  tak aby przybliżyc to wspaniałę  kiedyś miasto. Ktoś kiedyś mi wypomniał ,że wiele się Detroit  nie rózni od mojego rodzinnego:  Starachowic, no  bo i tu i tam korupcja  i burmistrz też wylądował w tym samym miejscu. O ironio losu obu znałęm osobiście :) . Jeżeli chcecie zobaczyć co dręczy Polonie w tym kiedyś drugim co do wielkości skupisku Polaków w Ameryce to zapraszam na forum dyskusyjne Forum Detroit  tam znajdziecie wiele informacji z życia naszych rodaków w Motor City. A ja już w sobotę rusze z kamerą  w teren  aby pokazać piękno mojego przybranego miasta samochodami i bezrobociem pachnącego.  


Hejka  Prosto z Centrum Detroit  

niedziela, 24 listopada 2013

Lewe Lewe Loff


Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię podziwiam 

Chcę Ci powiedzieć: "uważaj na te drogi"

Ale nie mam odwagi

Jest czwarta w nocy. Piszę przez chwilę 
To co mi się we łbie ułożyło 
Chciałbym, chociaż za oknem wiatr dmucha 
Zanucić Ci prosto do ucha 


Tak mi własnie teraz w nocy do głowy ten tekst  Kazika Staszewskiego  do głowy  wpadł. No bo to i godzina podobna i piszę przez chwilę to co mi się we łbie ułożyło i nawet wiatr dmucha za oknem. Staram się podsumować ostatnie wydarzenia minionych dni  chodż jest to niezwykle trudne bo sam ich pojąc nie mogę Coś się dzieje na szczęscie pozytywnego , no może z małym wyjątkiem jeżeli chodzi o moj Blog. Tak jak już pisałem wcześniej zamknołem go na chwilę ponieważ  nadeszła chwila zwątpienia . Cześć moich znajomych wzieło mnie za  kompletnego wariata ,niektórzy wrecz wykorzystali pewne informacje aby mi zaszkodzić  , a  wiec dla nich zamieszczam to zdjęcie : podwójnie  łamiacy prawo : ize szklanym kontenerem i ze zwierzęciem  teraz będe już musiał uważać na  DNR aby mnie nie aresztowali :) bo Ameryka robi się już coraz bardziej socjalistyczno- policyjno - politycznie poprawanym państwem 



Jednak już na nastepny dzień blog wrócił i dzieki Bogu pod nowym łatwym adresem. Tutaj nie żartuje bo domena parę dni wcześniej nie była osiagalna a tu bum własnie w ten dzień gdy postanowiłem wrócić online i gdy stary adres był już zablokowany to mogłem ją wykupić . To chyba nie przypadek  lecz motywacja aby się dalej nieskładnie produkować. 
I wracajac to ludzi to zawsze będą gadać  i narzekać. Niestety   w przeciwieństwie do Amerykanów  taka chyba już nasza Polska natura.  

Tutaj w gruncie rzeczy pomimo przeciwności losu ludzie są bardziej życzliwi  i mniej narzekają. To co mi także przykuło uwagę , że w Polsce każdy jest wybitnym specjalistą w każdej dziedzinie medycyny a znajomośc leków i różnych sposobów leczenia jest wprost na światowym poziomie ocierającym sie o nagrode Nobla. Podobnie jest też jeżeli chodzi o znajomość bibli i religiność, raczej jej powierzchowność. Nie chcę tutaj uchodzić za jakiegoś specjalistę bo i ja też byłem taki to niedawna ale napiszę o wczorajszym moim wydarzeniu. Rozmawiałęm właśnie z jednym z moich przyjaciół , który jednak jest niezwykle przeciwny temu , że zszedłęm ze służnej i jedynej drogi .
Zapytałęm go skoro ja coś żle robię to prosze wytłumacz mi o czym była dzisiejsza ewangelia? Dostałęm odpowiedz , że o Swietym Łazarzu , gdy jednak udało mi się , nie wiem sam jak , że chyba to nie tak było , usłyszalem , że tak racja to było o apostole Łazarzu na którego grobie płakach Jezus.
 Chwile pózniej usłyszałęm od drugiego znajomego abym nie słuchał mojego znajomego bo ewangelia byłą o męczenniku Łazarzu . Wtedy już się poddałęm i zasegurowałęm , że chyba Łazarz był prorokiem . Najgorsze jest to , że nie są to pojedyńcze przypadki a wielu ludzi traktuje wyjscie do koscioła jako pokazanie swojego statusu czy też awansu społecznego. Wyjdz na parking a powiem ci kim jesteś .Nie chce też generalizować ale wielu ludzi podobniee uważą jak ja. Pozytywną nadzieją na zmiane tego wizerunku była wizyta była Fr. Bramlage z Missionaries of the New Evangelization  o której napisze pózniej . Oby więcej takich wizyt.

 Przed chwilą o tym śniłem 
Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem 
Niewiadomy niepokój obudził mnie 
Dlatego teraz siedzę i piszę 
Ale żadne słowa tego nie opiszą 
Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą 
Dlatego już kończę ten list 
Listopad 1993  (2013 )

Tak też myślałęm  i marzyłem  , że można ten swój bagaż zostawic i uciec od niego. Znaleśc ten dworzec i odjechać tym pociagiem zapominając o wszystkim  o swojej przeszłosci , wzlotach i upadkach . Niestety zawsze to bedzie  z nami , nawet w podświadomości  to trzeba mysleć pozytywnie i nie ważne czy to będzie pociąg osobowy czy też ekspersowy jak w moim przypadku , ważne aby do niego wsiaść i odjechać. Czy łatwo sobie tak poprostu napisąć , nie nie łatwo bo  niewiadomy niepokój obudził mnie . Nie wiem co się stanie ze mną w tym tygodniu czy będe mogł dalej pisać sobie na moim komputerze przy kawce , czy też będe pisał ołowkiem na kawałku papieru?  Czasami słowa nie mogą opisać naszych uczuć ale zawsze moga pomoc  odnaleśc drogę co wszystkim życze.


On nie potrzebował słów , on czuł wszystko i potrafił to przekazać swoją psią miłością 



sobota, 23 listopada 2013

Religia Wielkiego Babilonu


Po wizycie u moich nowych znajomych o której napisze pózniej naszło mnie na wspomnienia czasów akademickich i puścilem sobie moje satre  ulubione utwory z czasów mojej młodosci , tu muszę zaznaczyć ,że  dalej czuje się młody  i lubię  nowe kawałki Hans Solo , Eldo i  trochę starszego nurtu  hip hopu  jak Paktofoniki. Tym razem siegnołem do dobrej  klasyki : mojego ulubionego zespołu " KULT " Kazika Staszewskiego. Uwage moją przykuł jeden utwor , który kiedy go po raz pierwszy słuchalem a było to bodajże w 1988 roku w klubie Studenckim Politechniki Krakowskiej wzbudził  raczej negatywne uczucia. Jak mógł mój idol Kazik ,  po takich hiciorach jak do Ani , Polska czy Posłuchaj to do Ciebie   wydać  taki utwór , który mnie w gruncie rzeczy obrażał .
Gary Allan 
Teraz patrząc z perspektywy czasu i analizując tekst widze troche inny przekaz. Wiedziałem wcześniej ,ze tekst powstał pod wpływem inspiracji biblią Kazika a szczególnie pod wpływem gitarzysty Piotra Wieteski , który był Świadkiem Jehowym. Trochę brzmi to paradoksalnie  czytając ostatnią wers  Przeklęty ten, kto coś w Piśmie zmieni  ale to już moja dygresja .



Na koncercie  Sheryl Crow i Gary Allan pare tygodni temu
Palace of Auburn Hills ,Michigan


 Rozmawiałem ostatnio z moim znajomym na temat kultu obrazów ,że protestanci żle to rozumieją , że nie jest to modlitwa do przedmiotu kultu , obrazu , rzeżby  lecz , że w budowaniu relacji z Bogiem często potrzebujemy posredników a nigdy nie czci się danego przedmiotu ale osobę które one wyrażają a obrazy i rzeżby  wspomagają  tylko  naszą wyobrażnie . Tutaj moge się troche z tym zgodzić , jeżeli nie bedzie przekroczona pewna granica a wiadomo ,ze jeżeli coś powtarzane 26 razy (taki marketigow- handlowy  slogan wykorzystywany podczas spotów reklamowych  z którego sobie sprawy czasem nie zdajemy) ) staje się przyzwyczajeniem  i dlaczego też mówimy " świety obraz czy cudowny Obraz ? Czy rzeczywiście potrzebni są nam pośrednicy , bo trochę mi to przypomina nasz narodowy charakter ,że zawsze trzeba było coś załatwić , mieć jakieś 'plecy" , znajomego w urzedzie albo blisko wladzy ?   Zapraszam do dyskusji .



Idzie ludzi tysiąc tysięcy 

Na Jasną Górę idzie 
Stoją ludzi tłumy wielkie 
I modlą się do rzeźb 
Tysiące, tysiące, tysiące ludzi 
Świecą świeta stworzone przez ludzi 
Tysiące ludzi płaci 
Aby się od grzechu wypłacić 

A ja wiem, a ja wiem, on kłamie 
I chociaż dawno nie wierzę 
To widzę w każdym domu 
Religia wielkiego Babilonu 
Tak, ja widzę prawie w każdym domu 
Religia wielkiego Babilonu 
A przecież wszyscy wiemy 
Przeklęty ten, kto coś w Piśmie zmienia 

Czy pamiętasz, armia zmierza 
Na wojnę za papieża 
Wtedy niosą ze sobą kościelne sztandary 
To jest właśnie armia rzymskiej wiary 
A ja wiem, a ja wiem, on kłamie 
I chociaż dawno nie wierzę 
To widzę w każdym domu 
Religia wielkiego Babilonu 
Tak, ja widzę w prawie każdym domu 
Religia wielkiego Babilonu 
A przecież wszyscy wiemy 
Przeklęty ten, kto coś w Piśmie zmieni